Bardzo dziękuję za artykuł Marcina Bełzy „Wielka dewaluacja” obnażający prawdę o polskich nagrodach literackich. Poruszony w artykule temat to jedna z kwestii, które i mnie zajmują. Nie potrafię pozostać obojętną na to, co dzieje się w świecie literatury (w świecie sztuki w ogóle). Jestem doktorem nauk humanistycznych i literatura odgrywa ważną rolę w moim życiu. Ostatnio coraz częściej przecieram oczy ze zdumienia, widząc, że rozmywają się kryteria oceny wartości dzieł, że zbaczamy z toru, a wszystko lub prawie wszystko sprowadza się do polityki.
Państwa artykuł trafił w moje ręce po burzliwej i nieprzyjemnej rozmowie, jaką przeprowadziłam z redaktorami pewnego miesięcznika kulturalnego. Koła wzajemnej adoracji, hermetyczne enklawy, maszynki do przemiału funduszy unijnych i lokalnych, działające w oparciu o niejasne (i objęte tajemnicą) kryteria... Dużo tego. Głęboko wierzę, że teksty takie jak opublikowany przez Państwa artykuł doprowadzą – w dłuższej perspektywie, bo „reżimy” nie upadają z dnia na dzień – do potrzebnych zmian.
Agata
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.













