Reklama

Ładowanie...

"Nie znoszę, żeby było nudno"

22.02.2004
Czyta się kilka minut
Jeśli komunizm trwał w Polsce tyle lat i podlegało mu tyle tysięcy czy milionów ludzi, to przecież nie można powiedzieć, że ci, którzy byli w to wplatani, są ludźmi, którymi nie będziemy się zajmować. Z Edwardem Gierkiem nic mnie nie łączyło, ale wbrew pozorom wydaje mi się ciekawym człowiekiem, z ciekawymi problemami, z ciekawym dramatem.
J

Jerzy Illg: - Panie Kazimierzu, na Pańskie 75. urodziny - przepraszam, że zaczynam od tej daty, ale i tak w nią nie wierzę - ukazuje się w Znaku Pańska kolejna książka. Po “Klapsach i ścinkach", którymi fetowaliśmy Pańskie 70. urodziny, teraz wychodzą “Portrety godziwe". Na Śląsku słowo “godziwy" i określenie, że “czegoś się nie godzi" robić, mają szczególne znaczenie.

KAZIMIERZ KUTZ: - Mowa nie tyle o ludziach, którzy godnie przeżyli życie, bo to prawie niemożliwe, ale o takich, którzy pragnęli zachować w sobie to, co się na godność składa. Godziwi - znaczy: porządni, starający się być porządnymi, tacy, których po śmierci można obdarzyć szacunkiem. Postaci, o których piszę, żyły w trudnych czasach, kiedy ludzie byli bardziej narażeni na zdradzenie samych siebie niż teraz - wojna, okupacja, komuna. Podkreślanie godziwości to pewien...

16249

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]