Reklama

Nauka 2017: wyjaśnić ciemną energię

Nauka 2017: wyjaśnić ciemną energię

22.12.2016
Czyta się kilka minut
W nadchodzącym roku warto wsłuchać się w doniesienia fizyków cząstek elementarnych.
P

Przed kilkoma miesiącami najwięcej szumu w fizyce wywołało zderzenie dwóch masywnych czarnych dziur. Wzbudziło ono fale grawitacyjne, czyli subtelne zmarszczki czasoprzestrzeni, przewidywane przez ogólną teorię względności, ale aż dotąd nieuchwytne. Po raz pierwszy w historii udało się je zarejestrować za pomocą detektora LIGO.
Po tak spektakularnym sukcesie należy oczekiwać następnych detekcji fal grawitacyjnych docierających do Ziemi. Fizycy szacują, że w najbliższym roku LIGO powinien uchwycić ich około dziesięciu. Oznacza to, że będziemy świadkami narodzin nowej dziedziny nauki – astronomii fal grawitacyjnych – która umożliwi obserwację łączenia się czarnych dziur i badanie wnętrza masywnych gwiazd.
W nadchodzącym roku warto również wsłuchać się w doniesienia fizyków cząstek elementarnych. Pół roku temu węgierscy naukowcy pod wodzą Attily Krasznahorkaya poinformowali o zarejestrowaniu nowej cząstki, zwanej obecnie „bozonem X”, będącej nośnikiem nieznanej nam wcześniej siły. Wyniki są na tyle intrygujące, że eksperyment zostanie powtórzony w najbliższych miesiącach w innych laboratoriach. Jeżeli doniesienie zostanie potwierdzone, czeka nas era nowej fizyki cząstek elementarnych.
Śladów nowych cząstek szuka się także w olbrzymich eksperymentach Xenon 1T, Belle II oraz DAMA, których wyniki wkrótce mają zostać opublikowane. Czy znajdziemy coś nowego? Tego nie wiadomo. Wydaje się jednak, że odkrycia nowych cegiełek materii są całkiem prawdopodobne i mogą nieźle namieszać w fizyce w 2017 r., np. rzucając nieco światła na właściwości ciemnej materii i ciemnej energii, stanowiących główny budulec wszechświata, dla nas dotychczas całkowicie zagadkowy.
Jak co roku z niecierpliwością oczekiwać będziemy także werdyktu Komitetu Noblowskiego. W tym roku na giełdzie nazwisk pojawiają się dwie mocne polskie kandydatury: prof. Andrzej Trautman – współtwórca teorii fal grawitacyjnych; oraz prof. Aleksander Wolszczan – odkrywca pierwszych planet pozasłonecznych. Już dzisiaj możemy zacząć trzymać za nich kciuki. ©

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]