Reklama

Legenda o legendzie

04.09.2005
Czyta się kilka minut
Obalenie muru berlińskiego jest symbolem zniesienia systemu komunistycznego w Europie. Ale obalenie muru to tylko zakończenie procesu, w którym najważniejszą rolę odegrała Solidarność. Żmudne działania S nie zakończyły się jednak spektakularnym wydarzeniem; nie były nim obrady Okrągłego Stołu, wybory w czerwcu 1989 r. ani powstanie rządu Tadeusza Mazowieckiego.
P

Polskie etapowe “wymywanie" komunizmu ustąpiło miejsca efektownemu wydarzeniu, jakim było wejście tysięcy młodych ludzi na nienawistny mur, a następnie tegoż muru rozbijanie. Polska z kraju o wyjątkowym charakterze stała się jednym z wielu budujących demokrację.

Rok później obserwatorzy zostali zaskoczeni gwałtownością argumentów rzucanych podczas “wojny na górze". Mit “S" rozmył się w walce na epitety.

Dopiero dziś, po 25 latach od powstania “S", mamy szansę przypomnieć światu wyjątkowość tego ruchu. Cóż, kiedy mamy świadomość, że tej wyjątkowości nie potrafiliśmy wykorzystać. Co więcej, przegraliśmy bitwę o pamięć. Od początku byliśmy nadmiernie powściągliwi. Natrętny strach przed kombatanctwem spowodował, że młode pokolenie nie otrzymało pozytywnego wzoru. Wręcz przeciwnie, zarówno w literaturze, jak w filmie obowiązywało obalanie legendy....

5770

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]