Kto uratuje KTO

Ważą się losy KTO, jedynej we Francji telewizji katolickiej. Rada administracyjna w najbliższych dniach ma podjąć decyzję o jej likwidacji. Kościół katolicki może zniknąć z francuskich mediów. Jednak po części przyczynił się do tego sam Episkopat.
Czyta się kilka minut

"Obecność Kościoła katolickiego w życiu publicznym Francji jest poważnie zagrożona - napisali kilka dni temu biskupi francuscy. Zadłużenie jedynej francuskiej telewizji katolickiej sięgnęło w ostatnich latach 25 mln euro. - Dlatego nakazujemy natychmiastowego zaprzestania walki miedzy »Le Jour du Seigneur« i KTO. Oficjalnie zwracamy się do obu nadawców o podjęcie wspólnej pracy zarówno w dziedzinie ekonomicznej, jak i politycznej."

Spełnienie tego polecenia wydaje się mało prawdopodobne. Kapitał KTO (Télévision Catholique) stanowią wkłady kilku potentatów - m.in. Hachette S.A., Bayard TV i diecezji paryskiej. Reszta to datki widzów. Rocznie Telewizja otrzymuje ich blisko 3,5 mln euro. By móc istnieć, potrzebuje ponad 2 mln więcej. "Konkurencja", czyli katolicki program "Le Jour du Seigneur" ("Dzień Pański") - emitowany raz w tygodniu w publicznej France 2, utrzymuje się z pieniędzy Francuskiego Komitetu Radia i Telewizji (CRFT), a także z datków. Tych jednak jest znacznie więcej, bo ponad 15 mln euro rocznie. Program trwa 90 minut, a KTO emituje 24 godziny na dobę. Episkopat prosząc "Le Jour du Seigneur" o wsparcie KTO, może ostatecznie ją pogrążyć. Bo wiadomo, że obaj nadawcy nie darzą się sympatią.

"Le Jour du Seigneur" to najstarszy we Francji program religijny. Jego pomysłodawcą był dominikanin Raymond Pichard. To dzięki niemu 25 grudnia 1948 r. publiczne medium po raz pierwszy transmitowało Mszę Świętą. Emituje się ją do dziś. Zaraz po niej następuje blok informacyjny oraz magazyn reporterów lub debata.

W grudniu 1999 r., z inicjatywy archidiecezji paryskiej powstała KTO. Wówczas niektórzy biskupi francuscy wraz z CFRT podpisali petycję o odebranie jej koncesji. Zdaniem Arnauda de Coral, dyrektora CFRT, zarazem producenta "Le Jour du Seigneur", chodziło jedynie o "obronę emisji programów religijnych w niedzielnym paśmie porannym telewizji publicznej". Mogło to być również nerwową reakcją na spory we Francuskim Zgromadzeniu Narodowym, gdzie podważano zasadność nadawania w telewizji publicznej programów religijnych.

KTO transmituje uroczystości z Watykanu, podróże papieskie czy spotkania religijne. W telewizji publicznej jest to niemożliwe. Jako jedyna we Francji KTO transmitowała ceremonię pogrzebową Brata Rogera. Jej stałymi gośćmi są kard. Lustigier, Schönborn i Danneels. KTO ogląda w samej Francji, co tydzień, ponad dwa miliony telewidzów, "Dzień Pański" - niewiele więcej. Jednak KTO dostępna jest jedynie drogą satelitarną i kablową. Minister spraw wewnętrznych i wyznań Nicolas Sarkozy odmówił jej częstotliwości o zasięgu krajowym w naziemnej sieci cyfrowej, gdyż "ze względu na wyznaniową tematykę programów ma ona ograniczony krąg odbiorców".

Petycję w sprawie dopuszczenia KTO do sieci krajowej podpisało już ponad 23 tysiące sygnatariuszy. Poparło ją 16 francuskich biskupów. Teraz ważą się nie tyle jej losy w kwestii częstotliwości, lecz przetrwania w ogóle.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 04/2006