Reklama

Ładowanie...

i Wiatr

i Wiatr

20.03.2012
Czyta się kilka minut
Tozan Alkan (Turcja)
U

Urodzony w 1963 r., Tozan Alkan pochodzi z rodziny od dawna zaangażowanej w modernizację Turcji. Jego ojciec Erdoğan (też poeta) jako urzędnik państwowy spędził wiele lat na tureckiej prowincji. Gdy wskutek zawirowań politycznych stracił posadę, rodzina wyemigrowała do Stambułu; dziś Alkan jest lektorem języka angielskiego na Uniwersytecie Stambulskim. Mówi o sobie: znam „tradycję poetów ludowych, ale śledzę dokonania poezji zachodniej. Ci, którzy wiedzą, że grywam na bağlamie [instrumencie ludowych śpiewaków], szukają w mych wierszach poezji ludowej; ci, którzy znają moje tłumaczenia poetów zachodnich, spodziewają się dostrzec u mnie wpływ poezji Zachodu”.

Jego twórczość jest manifestacją nowego spojrzenia na sztukę poetycką w Turcji. Jak pisze w jednym z wierszy, czytanie to dlań „zamknięcie drzwi cenzurze”: Alkan jest apostołem wolności nowych skojarzeń, zerwania ze spetryfikowanymi sposobami operowania mową, jego poezję cechuje niezależność myślenia i brak skrępowania w określaniu tematów. Igrający z materią słowa poeta oczekuje od czytelnika, że będzie on człowiekiem wolnym – od uprzedzeń, stereotypów, utartych szablonów i kompleksów.

Wolność dla Alkana to także możliwość wyrażania siebie we własnych językach przez mniejszości narodowe i etniczne, zaś stanowisko poety wobec iranizacji Turcji (kwestia zakrywania głów przez kobiety) streszcza zdanie: „turban jest symbolem, ale z symbolem się nie walczy, walczy się z ideologią, którą symbol reprezentuje”.

ANTONI SARKADY (ur. 1953) jest tłumaczem, absolwentem turkologii UJ, kierownikiem biblioteki Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej w Przemyślu. Opublikował m.in. dwa wybory poezji Yunusa Emrego.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]