Burza w lutym? Fizyk atmosfery tłumaczy, co się dzieje

SZYMON MALINOWSKI, FIZYK ATMOSFERY: To, że w okresie zimowym mamy epizody silnych wiatrów, jest typowe dla naszej strefy klimatycznej. Dziwi jednak, że trwa to do lutego.
Czyta się kilka minut
Fot. PIXABAY /
Fot. PIXABAY /

JACEK TARAN: Burza w lutym? Co się dzieje?

SZYMON MALINOWSKI, FIZYK ATMOSFERY: To, że w okresie zimowym mamy epizody silnych wiatrów, jest typowe dla naszej strefy klimatycznej. Dziwi jednak, że trwa to do lutego. O tej porze mieliśmy często zimny wyż i mrozy. Teraz prawie nie ma pokrywy śnieżnej, a ocean jest ciepły. W niżach, które wędrują przez Europę, dochodzi do silnych zjawisk konwencyjnych, bo temperatura i wilgotność powietrza są wyższe niż zwykle. Zatem do typowych o tej porze silnych wiatrów dokłada się mechanizm burzowy.

Czy w Polsce mamy aleję tornad?

To, czego ostatnio doświadczamy, to linie szkwałowe, obejmujące całą Polskę. Trudno powiedzieć, gdzie wystąpią najsilniejsze zjawiska. Północ jest na ogół bliżej centrum niżu i zjawisk typowych dla zimowych sztormów. Na południu jest cieplej i wilgotniej, więc tam z kolei mogą być silniejsze zjawiska związane z chmurami burzowymi. Jedno i drugie łączy się z niezwykle silnym, niszczącym wiatrem.

Możemy przewidzieć huragany i podjąć ewakuację?

Prognozujemy je całkiem dobrze. Tornado czy lokalny szkwał to co innego. W USA precyzyjne ostrzeżenia o tornadach podawane są na kilkanaście minut przed uderzeniem. Wyznaczone są zawczasu schrony, a ewakuacja jest natychmiastowa. Obserwacje radarowe dają czas na ukrycie się w bezpiecznym miejscu. U nas nie ma takich systemów ostrzegania i zabezpieczeń. Alerty RCB są potrzebne, ale są też zbyt ogólne.

Powinniśmy nauczyć się żyć z tymi zjawiskami?

Zmiana klimatu jest niezwykle groźna, gdyż postępuje coraz szybciej. Żyć to znaczy dostosowywać się, ale tempo takich działań jest uzależnione od naszych możliwości. Tymczasem tempo zmian klimatycznych nie jest niczym ograniczone. ©℗

PROF. SZYMON MALINOWSKI jest badaczem fizyki chmur i opadów, dyrektorem Instytutu Geofizyki UW.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 9/2022

W druku ukazał się pod tytułem: Polska aleja tornad