Znak czasu

Czyta się kilka minut

Polak – papieżem, skojarzenie takie przez całe wieki przekraczało najśmielsze nadzieje i jawić się mogło tylko w poetyckich rojeniach. Mówię celowo: Polak papieżem, a nie polski papież, i to rozróżnienie wydaje mi się istotne. Chodzi o to, jak będziemy na ten fakt patrzyli, jak go pojmowali, jaki będzie nasz stosunek wewnętrzny do tej sprawy.

Przecież można rzecz zredukować do granic ambicji narodowej. Może się zakończyć rozkołysaniem fali emocjonalnej, która siłą rzeczy będzie powoli opadać. Nawet jeśli przeżycia uczuciowe są głębokie, sprawa ambicji i dumy narodowej ma tu znaczenie wtórne.

Wybór papieża nie-Włocha jest na pewno „znakiem czasu”. Nie mogą się ostać regionalizmy nawet rozumnie uzasadnione i przez tradycję uświęcone. Dojrzewa szybko poczucie wspólnoty losów i łączności spraw moralnych całej ludzkości. Próby dzielenia ludów na gorsze i lepsze, na uprawnione do wolności i jej pozbawione mszczą się, uderzając bumerangiem w narody szczęśliwe.

(...) Radując się głęboko, nie bądźmy partykularni i strzeżmy się łatwej pokusy triumfalizmu. Wiemy dobrze, jak wiele braków ma nasze życie społeczne i ile w nim zaniedbań także strony katolickiej. Wielki zaszczyt to wielkie zobowiązania. Losy nasze rozstrzygają się u nas i poza nami. Papież tak dobrze znający, rozumiejący i kochający Polskę to nasze szczęście. Ze Stolicy Piotrowej widok jest bardzo szeroki. Widać z niej dobrze nędzę, udrękę i także twórcze zmagania ludów. Sprawy nasze są w ten krąg włączone. Starajmy się w Polsce o rozszerzanie horyzontów i postawę na skalę pontyfikatu Jana Pawła II. ©

 „TP” 44/1978

WOJCIECH DRUSZCZ / REPORTER

STANISŁAW STOMMA (1908–2005) był historykiem, prawnikiem i publicystą, działaczem katolickim, członkiem zespołu „Tygodnika Powszechnego” od 1946 r., związany także z miesięcznikiem „Znak”. W Sejmie PRL przewodniczący Koła Poselskiego Znak.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Historia 1/2018