Reklama

Pont des Arts

Pont des Arts

30.01.2005
Czyta się kilka minut
Jana Nowaka Jeziorańskiego poznałem w roku 1957 w Paryżu, gdzie przebywałem na zaproszenie osiadłych tam polskich polityków. Zgodziłem się niechętnie, obawiając się, że rozmowy z Wolną Europą to - jak na posła na Sejm PRL - trochę za dużo. Ale naleganie było uparte. Została ustalona data i miejsce spotkania: most Pont des Arts, na którym nie ma ruchu kołowego.
J

Ja miałem tam siedzieć na ławce czytając "Tygodnik Powszechny", Nowak zaś miał wydobyć z teczki jakąś ilustrowaną gazetę amerykańską. Spotkaliśmy się punktualnie i razem poszliśmy do którejś, nie pamiętam już której, kawiarni na Boulevard Saint-Michel.

Rozmowa od razu mnie zafrapowała, bo partner okazał się dość niezwykły. Od początku ton był ujmujący. Oczywiście po wymianie zachwytów nad Paryżem przeszliśmy do polityki. Partner mówił swobodnie, jakbyśmy byli dobrym znajomymi, w pełni sobie ufającymi. Jak się okazało, rozpoczęła się wtedy nasza niewygasająca przyjazna znajomość trwająca wiele lat. Nowak Jeziorański ufał mi i szybko stało się to wzajemne, choć przecież rozdzielały nas dalekie przestrzenie zakreślone wrogimi podziałami politycznymi. Ja byłem posłem na Sejm PRL-u, a on, polityk amerykański, zwalczał ten kraj “komunistyczny" pod nadzorem ZSRR....

2253

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]