Reklama

Więzień Saakaszwili

Więzień Saakaszwili

15.11.2021
Czyta się kilka minut
ZURAB KURTSIKIDZE / EPA / PAP
G

Gruzja, ta niegdysiejsza prymuska demokracji, marząca o przystąpieniu do NATO i Unii Europejskiej, już drugi rok grzęźnie w kryzysie, a badacze miejscowej polityki ostrzegają, że chyba tylko w czasach wojny domowej z początku lat 90. XX w., zaraz po odzyskaniu niepodległości, kraj był podzielony tak głęboko jak dziś.

Od jesiennych wyborów parlamentarnych sprzed roku Gruzja pozostaje w politycznym paraliżu. Opozycyjny dziś Zjednoczony Ruch Narodowy, który rządził w Tbilisi za prezydentury Micheila Saakaszwilego (2003-2012), nie uznał ich wyników – wygranej konkurencyjnego Gruzińskiego Marzenia. „Narodowcy” nie uznali też niedawnych wyborów samorządowych, również przez nich przegranych. Przepaść między obozami „marzycieli” (popiera ich ok. 40 proc. wyborców) a „narodowców” (ok. 30 proc. poparcia) pogłębił jeszcze Saakaszwili, który przed wyborami samorządowymi postanowił wrócić z wygnania i wesprzeć „narodowców”. Były prezydent, wcześniej skazany zaocznie w dwóch procesach o nadużycia władzy, został aresztowany, a od 1 października prowadzi w więzieniu głodówkę. Zapowiada, że przerwie ją, jeśli władze przeniosą go ze szpitala więziennego do cywilnego. Od wyborów i aresztowania Saakaszwilego opozycja organizuje manifestacje (na zdjęciu: protest przed więzieniem w mieście Rustawi, gdzie przebywa Saakaszwili).

„Ludzie tracą wiarę, że w Gruzji uda się kiedyś znów przeprowadzić normalne wybory” – obawia się Mamuka Żgneti z Instytutu Wartości Europejskich Gruzji. Inny badacz, Paata Zakareiszwili ostrzega, że kraj został podzielony na dwa wrogie obozy, które ani myślą się pogodzić, a w walce o pierwszeństwo zamiast wyborczych kart gotowe są sięgnąć po przemoc.©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Reporter, pisarz, były korespondent wojenny. Specjalista od spraw Afryki, Kaukazu i Azji Środkowej. Ponad 20 lat pracował w GW, przez dziesięć - w PAP. Razem z wybitnym fotografem...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]