Reklama

W świecie Filipowicza

W świecie Filipowicza

09.07.2007
Czyta się kilka minut
P

Proza Filipowicza wprawia mnie jednocześnie w zachwyt i konfuzję. Nie ma w tym motywów osobistych: pamiętam oczywiście imponującego, wysokiego mężczyznę w białym kożuchu, wiedziałem, jak ważną rolę pełni w środowisku krakowskich pisarzy, nigdy go jednak nie poznałem. Ale źródła zachwytu nie wysychają: kiedy kilka miesięcy temu udało mi się - z czysto bibliofilskich pobudek - kupić na aukcji internetowej pierwsze wydanie "Pamiętnika antybohatera", z czarno-białą obwolutą projektu Kazimierza Mikulskiego i autorską dedykacją dla nieznanego mi Staszka, natychmiast zabrałem się za ponowną lekturę - i odłożyłem książkę dopiero, gdy dotarłem do ostatniej strony. Kiedy teraz wziąłem do ręki "Cienie" - dokonany przez Wisławę Szymborską wybór dwunastu opowiadań Filipowicza, zilustrowany rysunkami Marii Jaremy, pierwszej żony autora - sytuacja się powtórzyła.

A skąd...

7322

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]