Jedni nazywają ich „Pokoleniem Harry’ego Pottera”, inni „Pokoleniem Columbine”: chodzi o generację Amerykanów, którzy urodzili się po masakrze w 1999 r. w Columbine High School w Colorado (sprawca miał potem wielu naśladowców).
„Nie strzelajcie!”: Waszyngton, 21 lutego 2018 r. / ALEX WONG / GETTY IMAGES
Od kilku tygodni uczniowie protestują w wielu miejscach USA. Mają dość tego, że pójście do szkoły może być śmiertelnie ryzykowne, i chcą, by ograniczono dostęp do broni. Iskrą zapalną protestów był niedawny atak w Parkland na Florydzie: napastnik, były uczeń, zabił z broni automatycznej 3 nauczycieli i 14 kolegów. Jest pierwsza reakcja: parlament Florydy zaostrzył dostęp do broni (ustawę chce skarżyć stowarzyszenie posiadaczy broni NRA). W międzyczasie do strzelaniny doszło w szkole w Alabamie; zginęła 17-latka. ©(P)
DPA, RTR
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.










