Reklama

Turystyka konfesjonałowa

Turystyka konfesjonałowa

11.01.2016
Czyta się kilka minut
„TP” 1–2 / 2016
J

Jakże aktualny, a jednocześnie inteligentnie dowcipny tekst red. Piotra Sikory skłonił mnie do podzielenia się spostrzeżeniami. Należę do wspólnoty uczestniczącej w nabożeństwach w małym kościółku. Mamy za sobą okres Świąt, gdy niemal wszyscy podczas Mszy, znający się doskonale, przystępowali do Komunii. Właśnie: niemal wszyscy.

Jest w naszej wspólnocie para, która do Sakramentu przystąpić nie mogła. I nie ma tu znaczenia, że od lat żyją ze sobą w zgodzie, przynajmniej tak to wygląda z naszej perspektywy. Mogę sobie wyobrazić, co czuli ci ludzie siedząc – jako jedyni – w ławce, podczas gdy pozostali przyjmowali Eucharystię. Dlaczego mąż zdradzający od lat żonę, czy żona zdradzająca męża, mogą być pełnymi uczestnikami życia w Kościele, a taka para nie? Dlaczego stygmatyzuje się w tak okrutny sposób ludzi? Polski Episkopat, nie czekając na adhortację Franciszka, już zdecydował, że miłosierdzie to nieznane temu gremium określenie.

Utrzymując się w konwencji zaproponowanej przez red. Sikorę powiem, że do Niemiec będzie się teraz z Polski jeździło także do spowiedzi, a nie tylko, jak często dotąd, w grzesznych zamiarach. Turystyka konfesjonałowa. To jest to.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]