To nie moje słowa

Czyta się kilka minut

W piśmie „Fakty i Mity” (nr 51/52 z 20 grudnia 2002 r.) ukazał się, zaopatrzony w fotografię, artykuł o mnie, przybierając w wielu fragmentach formę przyjacielskiej rozmowy z autorem tekstu (jego kopię przysłał mi jeden z czytelników). Z pełną odpowiedzialnością informuję, że dziennikarzowi tej gazety - Janowi Szczerkowskiemu (byłemu pracownikowi wrocławskiego dziennika „Słowo Polskie”, gdzie od 1968 r. prowadzę cotygodniową rubrykę językową), który przyszedł do mnie do pracy, ani nie udzieliłem wywiadu, ani nie prowadziłem z nim przyjacielskich (!) pogawędek na tematy poruszone w tym artykule. Nigdy też nie miałem w rękach i nie czytałem pisma „Fakty i Mity”, nie mogłem zatem twierdzić, że jest to gazeta „potrzebna na rynku”. W takich okolicznościach nie ponoszę żadnej odpowiedzialności za słowa przypisane mi w tym materiale.

sJAN MIODEK (Wrocław)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 6/2003