Reklama

To my brutalizujemy język polityki

To my brutalizujemy język polityki

02.11.2007
Czyta się kilka minut
Późnym wieczorem 21 października wielu ludzi w naszym kraju odetchnęło z ulgą; inni poważnie się zmartwili. Niewykluczone jednak, że tym, co łączy jakąś część obu stron zwaśnionego i podzielonego społeczeństwa, jest nadzieja na zmianę sposobu prowadzenia dyskusji. Każda kampania wyborcza ma bowiem to do siebie, że wymusza na jej uczestnikach używanie słów ostrych, mocnych, by nie powiedzieć brutalnych. Gdy jednak opada pył bitewny, naturalne wydaje się oczekiwanie powrotu do debaty bardziej merytorycznej i mniej emocjonalnej. Niestety, oczekiwania te się nie spełnią. I nie jest to wina samych uczestników sporu, czyli polityków, ale efekt pewnej rewolucji medialnej, której jesteśmy świadkami i uczestnikami.
P

Poważna i wolna od inwektyw dyskusja była możliwa w czasach, gdy jej ton nadawała prasa. Dziś w naszym kraju sprzedaje się codziennie tylko 3, 5 mln dzienników - o 5 mln mniej niż jeszcze 10 lat temu. Stacje radiowe są tym silniejsze, im bardziej uciekają od słowa do muzyki. Miejscem, w którym prowadzi się spór polityczny, stała się telewizja. Ta zaś rządzi się swoimi prawami.

Przede wszystkim ma mało czasu. Przeciętny, czyli dwuminutowy news telewizyjny, wymusza na dziennikarzach powierzchowność i skrótowość. A bohaterom newsa, czyli politykom, daje 10, może 12 sekund na wypowiedź. To nie są warunki do dyskusji; to zachęta do awantury, z której politycy nie tylko zechcą skorzystać, ale wręcz zostaną do tego zmuszeni. W czasach dominacji telewizji każdy polityk, który postrzega rzeczywistość jako niejednoznaczną, jest natychmiast określany mianem polityka...

1605

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]