Ładowanie...
Pustynia
Doświadczenie pustyni musi być czymś bardzo ważnym, skoro pojawia się w Biblii w przełomowych sytuacjach. Naród żydowski rodzi się na pustyni. Trwa to czterdzieści lat, czyli czas życia pokolenia. Jezus, zanim zacznie publiczną działalność, odchodzi na pustynię na czterdzieści dni, co jest oczywistym nawiązaniem do czterdziestu lat wędrówki Izraela.
Również w historii chrześcijaństwa pustynia odegrała imponującą rolę. Oto właśnie na Saharze, na skraju żyznej doliny Nilu, rozpoczęła się historia monastycyzmu. Antoni, ojciec wielkiego ruchu pustelniczego, tam właśnie żył. Odszedł z wioski na pustynię. Daleko nie było, alewszystko było inaczej. Pustynia to nie tylko miejsce suche, wrogie życiu, ale także uważane za siedzibę demonów. Te demony rzuciły się na Antoniego, gdyż naruszył ich zakres władzy. Opisy walk, jakie toczyły przeciw niemu, zawarte w biografii Antoniego spisanej...
DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!
Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!
Masz już konto? Zaloguj się
Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.
540 zł 280 zł taniej (od oferty "10 dni" na rok)
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.
Przez 10 dni (to nawet 3 kolejne wydania pisma) będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.
Napisz do nas
Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.
Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!
© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]