Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Moi mistrzowie – Kaja Malanowska

Moi mistrzowie – Kaja Malanowska

16.09.2013
Czyta się kilka minut
Obawiam się, że nie jestem uważnym odbiorcą literatury. Szybko się nudzę, rzadko wracam do starych książek i nie mam zwyczaju studiować wybranych autorów.
S

Szybko się nudzę, rzadko wracam do starych książek i nie mam zwyczaju studiować wybranych autorów. Z jednym wyjątkiem: Williama Faulknera. Nie będzie chyba niczym odkrywczym, jeśli powiem, że nie znam drugiego pisarza, który potrafiłby stworzyć świat równie wiarygodny jak miasteczko Jefferson i nieistniejące hrabstwo Yoknapatawpha. Świat pełen szczegółów, barwnych postaci i ludzkich historii, które nie urywają się, nie kończą, tylko biegną od jednej książki do następnej, tworząc pełny, spójny i konsekwentny wizerunek Południa. Wielu czytelników traktuje powieści Faulknera jak nieco bardziej ambitną wersję „Przeminęło z wiatrem”. Tymczasem pisarzem targały nieustające wątpliwości, które odcisnęły trwały ślad na jego twórczości. Ślad tak głęboki, że mieszkańcy Południa bynajmniej nie oskarżali go o bezkrytyczny stosunek do ojczyzny, ale o zapiekłą do niej nienawiść. Dwuznaczność jego powieści sprawia, że stanowią niezwykle przejmujące i autentyczne studium rasizmu. Właśnie dlatego, że tak łatwo go w ogóle nie zauważyć.

KAJA MALANOWSKA (ur. 1974) opublikowała książki „Drobne szaleństwa dnia codziennego”, „Imigracje” oraz „Patrz na mnie Klaro!”.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]