Reklama

Ładowanie...

Mizantrop na Capri

Mizantrop na Capri

20.03.2012
Czyta się kilka minut
Durs Grunbein (Niemcy)
U

Urodził się (w 1962 r.) i dorastał w NRD, co stanowi część jego doświadczenia życiowego i powraca w liczącym kilkanaście tomów dorobku pisarskim. Ślady tamtego czasu widać też w książce „Mizantrop na Capri”, gdzie zostały one w wyrafinowany sposób splecione z doznaniem wolności pokomunistycznej i ujęte w ramach wizji historii starożytnej. Grünbein, czerpiący wzory z poezji wielkich ofiar dwóch totalitaryzmów, Mandelsztama i Celana, jest zdolnym kontynuatorem ich rozprawy z historią. Zarazem nadaje własnej filozofii dziejów – i problematyce wolności – swoisty, sięgający do klasycznych wzorów formalnych, wyjątkowy w dzisiejszej liryce wyraz poetycki. Starorzymska osnowa erudycyjnych refleksji wokół wątków wolnościowych – wolności człowieka i poety, wolności politycznej i egzystencjalnej, wolności rozumianej jako konkret historyczny i pojęcie filozoficzne – pozwala Grünbeinowi uzyskiwać głębokie i mocne efekty artystyczne; tytułowy mi¬zantrop na Capri to nie tylko podpatrzony u Swetoniusza okrutny Tyberiusz, lecz także ironiczny wygnaniec, podróżujący w głąb dziejów poeta.

Tom „Mizantrop na Capri” jest wyborem wierszy Grünbeina z wcześniejszych zbiorów i publikacji premierowych bądź rozproszonych – wszystkie łączy charakterystyczny dla jego poezji lat ostatnich dialog z antykiem. Ponieważ do dziś nie istnieje żadna książka z polskimi przekładami wierszy Grünbeina, wydaje się, że „Mizantrop...” doskonale nadaje się na polską premierę tej liryki.

ANDRZEJ KOPACKI (ur. 1959) jest poetą, literaturoznawcą, tłumaczem, członkiem redakcji „Literatury na Świecie”, autorem przekładów m.in. Waltera Benjamina, Gottfrieda Benna, Bertolta Brechta i Hansa Magnusa Enzensbergera.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]