SHIREEN ABU AKLEH stała się nową „twarzą” tego konfliktu, Palestyńczycy nazywają ją „głosem pokolenia”: 51-letnia dziennikarka telewizji Al-Dżazira (Palestynka urodzona w Jerozolimie, grekokatoliczka i obywatelka USA) zginęła 11 maja od strzału w głowę, gdy relacjonowała wymianę ognia między armią izraelską a Palestyńczykami w Dżeninie. Obie strony obwiniają się o śmiertelny strzał. Izrael proponuje wspólne śledztwo, Autonomia Palestyńska odmawia wydania kuli i chce oddać sprawę do Międzynarodowego Trybunału Karnego (Izrael go nie uznaje). Pogrzebowi w Jerozolimie 13 maja (na zdjęciu) towarzyszyły gwałtowne starcia. Sytuacja w Izraelu i Palestynie jest od wielu tygodni napięta; w dzień pogrzebu Abu Akleh w Dżeninie zginął zastrzelony izraelski żołnierz. ©(P)
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.





