18 kwietnia w Jerozolimie zmarł Yosef Shalom Eliashiv, jeden z najbardziej poważanych rabinów Izraela. Jego interpretacje Tory miały wpływ nie tylko na życie religijne kraju.
Rabina często radzili się politycy. - Niezwykły przywódca, jego orzeczenia przekraczały podziały między sektami żydowskimi – mówi o zmarłym prof. Menachem Friedman, znawca ortodoksyjnego judaizmu. Eliashiv wzbudzał też kontrowersje: jak wtedy, gdy sprzeciwił się innym rabinom, którzy chcieli zakazać sprzedaży i wynajmu nieruchomości nie-Żydom. Pytany o sekret długowieczności (zmarł w wieku 102 lat), Eliashiv powtarzał, że w życiu jeszcze nigdy się nie zdenerwował. Na zdjęciu: pogrzeb rabina w Jerozolimie.
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
















