Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Artyści: losy i dzieła

Artyści: losy i dzieła

30.11.2014
Czyta się kilka minut
Od lewej: Samuel Hirszenberg, „Arab”, olej na płótnie (data powstania nieznana); Abraham Guterman, „Portret dziewczyny”, olej, tektura (1928 r.); Gela Seksztajn, „Autoportret”, węgiel, papier (data powstania nieznana)
S

SAMUEL HIRSZENBERG (ur. w 1865 lub 1866 r. w Łodzi) był jednym z pierwszych Żydów, którzy podjęli studia artystyczne. Uczył się w Szkole Rzemiosł w Łodzi, a następnie w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych. Potem wyjechał na studia do Monachium i do Paryża. W 1892 r. wrócił do Łodzi i związał się z tamtejszym środowiskiem artystycznym. Malował portrety, sceny rodzajowe oraz pejzaże. Często podejmował tematykę żydowską, ale w jego twórczości pojawiały się również wątki chrześcijańskie. W latach 1904–1907 mieszkał w Krakowie, potem wyjechał do Jerozolimy, gdzie został nauczycielem w Szkole Rzemiosł Artystycznych „Becalel”. Malował Jerozolimę i jej mieszkańców. Umarł w 1908 r.

ABRAHAM GUTERMAN (ur. w 1899 r. w Nowym Dworze) uczył się w chederze, a następnie w jesziwie. Studiował na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Tworzył pod wpływem kubizmu i koloryzmu. Malował życie wielkich miast, podejmował problematykę społeczną, ale w jego obrazach pojawiały się wątki biblijne. Związał się ze środowiskami lewicowymi. W latach 1931–1934 publikował rysunki w łódzkiej „Literarisze Tribune”, organie „grupy żydowskich, rewolucyjnych pisarzy i publicystów”. W 1934 r. został aresztowany, a jego obrazy skonfiskowano. Podczas okupacji niemieckiej ukrywał się w okolicach Białegostoku. Zginął w 1941 r. Jego „Portret dziewczyny” znalazł się na zorganizowanej w 1948 r. przez Józefa Sandla „Wystawie dzieł żydowskich artystów plastyków męczenników niemieckiej okupacji 1939–1945”.

GELA SEKSZTAJN (ur. w 1907 r. w Warszawie) krótko studiowała w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Do Warszawy powróciła w 1937 r. W 1938 r. wyszła za mąż za literata i pedagoga Izraela Lichtensztejna, sekretarza redakcji tygodnika „Literarisze Bleter”. Oboje trafili do getta. 4 listopada 1940 r. urodziła się ich córka Margelit. Seksztajn uczyła rysunku w szkole przy ul. Nowolipki 68. Lichtensztejn współpracował z grupą Oneg Szabat przy tworzeniu podziemnego Archiwum Getta Warszawskiego. Pomagał w jego ukryciu. W jednej ze skrzynek znalazły się prace artystki, które zapisała w testamencie „żydowskiemu muzeum, które powstanie w przyszłości”. Dalsze losy obojga nie są do końca wyjaśnione. Artystka zginęła w 1942 lub 1943 r., być może w Treblince. Laura Eichhorn w protokole spisanym po wydobyciu Archiwum zapisała: „Zginęła z mężem i dzieckiem, bez śladu, nikt z przyjaciół, którzy przeżyli, nie wie, jaka śmierć ich spotkała”.

SASZA BLONDER (ur. w 1909 r. w Czortkowie na Podolu) w latach 1930–1932 studiował architekturę w paryskiej École Nationale Supérieure des Beaux-Arts i od 1931 r. malarstwo w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Związał się ze środowiskami lewicowymi. Został członkiem Grupy Krakowskiej łączącej awangardowe poszukiwania w sztuce z radykalizmem społecznym. Malował sceny rodzajowe i pejzaże. Podejmował też tematykę społeczną. Współpracował z dziecięcym teatrem Żydowskiej Szkoły Powszechnej w Bielsku. W 1937 r. wyjechał do Paryża, gdzie przyjął pseudonim André Blondel. Podczas wojny należał do francuskiego ruchu oporu. W ostatnich latach życia malował m.in. rozjaśnione, niemalże geometryczne pejzaże. Zginął w wypadku samochodowym w 1949 r. Obraz „Miasteczko” w 1950 r. został podarowany ŻIH przez jego przyjaciela Jonasza Sterna.

W przygotowaniu not wykorzystano m.in. hasła z Polskiego Słownika Judaistycznego (jhi.pl/psj).

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]