Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Nie wierzę w cudze sny

Nie wierzę w cudze sny

27.06.2015
Czyta się kilka minut
Robert Rient, pisarz, terapeuta: Kiedy miałem siedem lat, w głowie powtarzała mi się myśl: „Jehowa jest głupi”. Obsesyjnie starałem się ją wyłączyć, ale poczucie winy rozsadzało mi czaszkę. Jehowa znał przecież myśli.
Robert Rient Fot. Magda Kuc
N

NATALIA DE BARBARO: Wychowałeś się w rodzinie świadków Jehowy, byłeś inny niż koledzy z klasy. Kiedy porzuciłeś religię, zostałeś wykluczony z grona rodziny i najbliższych. Potem przez kilka lat próbowałeś „wyleczyć się” z homoseksualizmu. Sporo tej inności. Jak teraz na to patrzysz?

ROBERT RIENT: Jakbym przez większość życia tylko je podglądał, lecz nie miał prawa w nim uczestniczyć. Byłem chłopcem „kociej wiary”, który nie przyjmuje cukierków na urodziny, kiedy wszyscy inni się nimi częstują, który nie śpiewa hymnu, nie obchodzi gwiazdki. Później zostałem wykluczony ze wspólnoty, utraciłem religię, dziedzictwo, znaczną część rodziny.

Do tego dochodzi wykluczenie z plemienia prawdziwych mężczyzn, skoro jestem gejem. Przez większość życia uważałem to za przekleństwo, za – jak to nazywam w książce „Świadek” – cierń wbity w ciało. Ale od...

17820

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Jak powiedział klasyk: Każda granica jest przekraczalna. Nieprzekraczalne jest jedynie istnienie granicy. Żyjemy więc w naszych sieciach i jedyne co możemy, to poszerzyć ich horyzonty, ale nigdy znieść całkowicie.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]