Reklama

Ładowanie...

Fizjologia czy teologia?

04.04.2004
Czyta się kilka minut
"Pasji" nie oglądałem i nie będę oglądał. W kulminacyjnym akcie odkupieńczej ofiary Chrystusa przesadnie akcentuje się fizjologiczną stronę okrutnej kary, jaką była śmierć krzyżowa. Chrystus-Bóg jako człowiek przeżywał wszystkie, charakterystyczne dla ludzi procesy fizjologiczne. Zastanawianie się jednak nad tym wydaje się nietaktowne. Chrystus poddawany torturom reagował na nie jako człowiek (“Boże, czemuś mnie opuścił"), ale i jako Bóg, znający sens i cenę swej męki (“Twoja wola niech się stanie"). Czy możemy jednak wiedzieć, jak było naprawdę? Należy przypuszczać, że obca Mu była - mimo tak wielkiego cierpienia - skrajna rozpacz. Przesadne akcentowanie fizjologii męki krzyżowej Chrystusa - kosztem pierwszoplanowego aspektu teologicznego, jakim jest szczytowy akt dzieła zbawienia ludzkości - pozbawione jest sensu. Nadawanie zaś “Pasji" cech horroru, z myślą o uzyskaniu przez to kolosalnych zysków, niemoralne.
H

HENRYK CZARNIAWSKI (Lublin)

27

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]