Jestem osobą dorosłą i mam prawo wyborcze. Sympatyzuję z partią, której program mi odpowiada i na której kandydata do Sejmu oddałem głos. Kandydat został posłem. Jednak w czasie trwania kadencji Sejmu poseł, z nieznanych mi powodów, zmienił klub poselski na taki, którego program mi nie odpowiada. Czy ten poseł mnie zdradził? Czy w świetle prawa może robić to bezkarnie? A jeśli nie, jakie konsekwencje dla niego ten czyn powinien pociągnąć? Jeżeli takiego posła nic nie zobowiązuje do pozostania w partii i klubie poselskim oraz do realizacji programu przedwyborczego i po wyborze na posła może bezkarnie zmieniać kluby, na pewno ja i wielu moich znajomych nie będziemy głosować w ogóle, bo takie wybory to farsa i bezprawie.
JANUSZ KOWALIK (Kraków)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Inne artykuły tego autora
W naszym serwisie nie ma jeszcze innych artykułów tego autora.














