Leczenie kompleksów

TP 6 / 2014
Czyta się kilka minut

Dwa tygodnie temu ukazał się w „Tygodniku” artykuł na temat pomysłu zorganizowania w 2022 r. w Krakowie zimowych igrzysk olimpijskich („Krakowiacy i górale”, autor: Bartek Dobroch). Jestem zdecydowanym przeciwnikiem organizacji tej imprezy, uważam cały ten pomysł za leczenie kompleksów, kolejny dowód na to, że nasi politycy cywilizacyjnie i kulturowo są bliżsi Ałma Aty niż Monachium.

Tekst jest dość wyważony, chociaż zgrzytałem zębami, czytając jego fragmenty mówiące, gdzie postawić kolejnego białego słonia za kilkaset milionów z moich podatków i zabranych nam ostatnio oszczędności emerytalnych. Fundamentalnie nie zgadzam się natomiast z konkluzją. Autor pisze w niej o konieczności inwestowania w lokalne kluby oraz sport masowy, a następnie dodaje: „Taka taktyka pozwala myśleć o efektach również w wymiarze najbardziej spektakularnym: dorobienia się choćby kilku sportowców, którzy w 2022 r. mogliby nas wypromować, zdobywając medale olimpijskie (np. w Oslo), czyli w sposób nieco mniej ryzykowny niż poprzez organizację zimowych igrzysk u nas”.

Moim zdaniem należy jak najbardziej inwestować w sport masowy i lokalne kluby, ale bynajmniej nie po to, żeby dorobić się kilku sportowców, którzy mogliby nas „wypromować”.

O niebo ważniejszym celem jest to, żeby zmniejszyć liczbę zgonów na choroby serca i obniżyć odsetek ludności cierpiącej na otyłość. Patrząc od bezdusznej, ekonomicznej strony, idzie za tym szansa na ograniczenie wydatków na NFZ, a od strony czysto ludzkiej – uniknięcie wielu ludzkich tragedii. To temu ma służyć sport masowy, a nie hodowaniu jednostek leczących narodowe kompleksy olimpijskimi medalami.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29,90 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz
1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru TP 08/2014