Mój syn ma dziewięć lat i cierpi na mózgowe porażenie dziecięce: ma niedowład prawostronny, przeszedł dwie operacje ortopedyczne. Poza ćwiczeniami w domu, potrzebne są też: hipoterapia, masaż, terapia ręki, logopeda (Kubuś się jąka) oraz specjalistyczne naciągi rąk i nóg. Kompleksowo takie zabiegi odbywają się w specjalistycznych ośrodkach - niestety, jeden dwutygodniowy turnus kosztuje w nich blisko 3 tys. złotych, co dla mojej rodziny jest zbyt dużym do samodzielnego udźwignięcia wydatkiem. Wszystkich, którzy chcieliby nam pomóc zebrać potrzebną sumę, proszę o wpłaty na konto Fundacji Dzieciom "Zdążyć z Pomocą" (ul. Łomiańska 5, Warszawa 00-406, tel. 0.22.499.80.51):
PKO BP XV o/Warszawa
50 1020 1156 0000 7902 0007 7248
z dopiskiem: "pomoc, leczenie
i rehabilitacja Kuby Kotkiewicza".
Za okazaną pomoc z góry serdecznie dziękuję.
BEATA KOTKIEWICZ (Brzozówka, woj. kujawsko-pomorskie)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Inne artykuły tego autora
W naszym serwisie nie ma jeszcze innych artykułów tego autora.














