Na punkty

Czyta się kilka minut
Ilustracja: Do Lasu

NIEPARLAMENTARNIE

Nie jest to dobry czas dla PiS. Podczas obchodów tzw. miesięcznicy prezes tej partii wyrwał jednemu z kontrmanifestantów transparent z napisem „kłamstwo smoleńskie” i wulgarnie odpowiedział na – wulgarne, przyznajmy – zaczepki tłumu.

NIESPÓJNIE

Ale kłopoty ma również PO, która nie może zdecydować się na spójną narrację w sprawie Centralnego Portu Komunikacyjnego. Na profilu partii w serwisie X pojawiła się, a później zniknęła fraza „CPK powstanie”.

NIEZAUWAŻENIE

„Ze strony tej władzy, która nieustannie łamie prawo, można się wszystkiego spodziewać, nawet zabójstw politycznych” – powiedział Jarosław Kaczyński po tym, jak straż marszałkowska nie wpuściła do Sejmu Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Nie zauważył, że w trakcie przepychanek przed budynkiem Kamińskiego uderzył... Antoni Macierewicz.

NIESŁYCHANIE

Narzuca się interpretacja, że ten cios w szczękę może mieć związek z publikacją portalu Gazeta.pl, z której wynika, że na liście osób podsłuchiwanych przez CBA za pomocą Pegasusa byli też prominentni politycy PiS.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29,90 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz
1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru Nr 7/2024