Orędzie biskupów polskich 1965: serwis specjalny
SERWIS SPECJALNY
Orędzie pojednania 60 lat później
Jakie znaczenie ma dziś Orędzie biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 roku? Przypominamy tekst, jego skutki i współczesne interpretacje.
Serwis wydany przez Fundację Tygodnika Powszechnego z finansowym wsparciem Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej oraz Fundacji Renovabis. Inicjatywie partneruje Instytut Goethego.
LUDZIE
Polsko-niemieckie pojednanie nie było wydmuszką ani kiczem, jak twierdzi dziś prawica. Nie było też cudem, jak głosi bezrefleksyjnie powtarzany slogan. Dokonało się, bo właściwi ludzie spotkali właściwych ludzi.
„Kiedy gestapowcy zabierali Ojca, mówiłem sobie: muszę zapamiętać ich twarze, a po wojnie ich znajdę” – pisał ks. Adam Boniecki w 2005 r., w 40 lat po Orędziu biskupów polskich.
Był pomysłodawcą i następnie autorem listu biskupów polskich do biskupów niemieckich z listopada 1965 r. Gdy go pisał, miał już 61 lat. Kim był? Jak doświadczył II wojny światowej? I co nim wtedy kierowało?
DROGA DO POJEDNANIA
Przeczytaj treść Orędzia Biskupów Polskich do ich Niemieckich Braci w Chrystusowym Urzędzie Pasterskim z 18 listopada 1965 oraz odpowiedź - Pozdrowienie Biskupów Niemieckich dla Polskich Braci w Biskupim Posłannictwie.
W listopadzie 1990 r. Polska i zjednoczone Niemcy podpisały traktat o granicy. Była to realizacja celu, o który zabiegali także polscy uczestnicy oddolnego dialogu z Niemcami przed rokiem 1989. Otwierało to też drogę Polski do NATO i UE.
W 60. rocznicę wymiany listów między biskupami polskimi i niemieckimi z 1965 r. stoimy przed nowym wyzwaniem: wojna wywołana przez Putina zbliża nas do siebie. Bo tylko wspólnie możemy się obronić – pisze dla „Tygodnika” przewodniczący niemieckiego episkopatu.





















