Reklama

Ładowanie...

Cena kroku wstecz

11.03.2016
Czyta się kilka minut
PiS zaostrza język i zapowiada, że nie ugnie się w sprawie Trybunału Konstytucyjnego, bo wie, iż nie panuje nad sytuacją.
Jarosław Kaczyński podczas kolejnej miesięcznicy katastrofy smoleńskiej. Warszawa, 10.03.2016 r. / Fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER
W

Wbrew wielu krytykom PiS i Jarosława Kaczyńskiego, którzy chcą się w nim dopatrywać despoty, ostatnie wydarzenia wskazują raczej na problemy niż siłę obozu PiS.

Jeden z wpływowych polityków prawicy, pytany, czy ostentacja wobec Trybunału Konstytucyjnego oznacza, że PiS czuje się tak silny, czy raczej słaby – bez wahania odpowiada mi: to drugie.

Co słychać pod dywanem

Oczywiście z jednej strony Kaczyński ma władzę, jakiej dotąd nie miał w Polsce po 1989 r. żaden polityk, może poza Donaldem Tuskiem. Jeszcze co prawda nie zdobył dla swoich ludzi wszystkich urzędów, ale wpływ na polityków, którzy z jego nadania sprawują funkcje w państwie, ma znacznie większy niż niegdyś Tusk na swoją ekipę. Tyle tylko, że jak na razie zamiast pozytywnych efektów, widać problemy.

Na monolicie, jakim jest obóz władzy, w wielu punktach pokazują się rysy. W ...

6477

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
90,00 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
260,00 zł

540 zł 280 zł taniej (od oferty "10 dni" na rok)
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10 dni
15,00 zł

Przez 10 dni (to nawet 3 kolejne wydania pisma) będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]