Zbiórka WOŚP na „płuca po pandemii”

Pandemia przyniosła nie tylko zachorowania na covid i ich powikłania. Mamy też osłabioną odporność i większą podatność na choroby płuc.
Czyta się kilka minut
Billboard 32. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy pod hasłem „Płuca po pandemii. Gramy dla dzieci i dorosłych”. Olsztyn, 5 stycznia 2024 r. / Fot. Artur Szczepański / Reporter
Billboard 32. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy pod hasłem „Płuca po pandemii. Gramy dla dzieci i dorosłych”. Olsztyn, 5 stycznia 2024 r. / Fot. Artur Szczepański / Reporter

Maciej Müller: „Płuca po pandemii” – brzmi hasło zbiórki WOŚP. Proszę o diagnozę.

Dr hab. Wojciech Feleszko, pulmonolog: Covid spowodował szkody w płucach zwłaszcza u osób, które zachorowały w pierwszej fali pandemicznej, zanim opracowano szczepionki i skuteczne leki. Wywołane przez koronawirusa zapalenia płuc pozostawiły poważne, trwałe zmiany o charakterze zwłóknień. Problem ten dotyczy przede wszystkim osób dorosłych, ale też młodych oraz dzieci obciążonych dodatkowymi schorzeniami, u których przebieg był ciężki i choroba pozostawiła trwałe następstwa w układzie oddechowym. Sprzęt zakupiony przez WOŚP wesprze diagnostykę i rehabilitację wszystkich tych pacjentów.

Czy po pandemii staliśmy się bardziej podatni na choroby płuc?

Oczywiście! Skutków pandemii nie sprowadzamy do zachorowań na covid i ich powikłań. Dziś widzimy, że pandemia miała znacznie szerszy wpływ na zdrowie dzieci, które stały się bardziej podatne na choroby infekcyjne, w tym ciężkie i powikłane zapalenia płuc. Pojawiają się prace naukowe dowodzące, że wirus spowodował obniżenie odporności. Ostatnio – doniesienie naukowców z Korei, oparte na analizie kilkudziesięciu tysięcy przypadków, które sugeruje wzrost ryzyka zachorowań na astmę. Na pewno pandemia miała długofalowy wpływ na układ odporności.

A czy płuca dzieci są w jakiś szczególny sposób zagrożone?

Już po ustaniu pandemii obserwowaliśmy falę poważnych infekcji płuc u dzieci, m.in. wirusem RSV, ciężkich i powikłanych zapaleń płuc. Ostatni sezon infekcyjny był najcięższym, jaki w ogóle pamiętam. Mówimy o tzw. długu immunologicznym, który przyjdzie nam spłacić zwiększoną liczbą cięższych zachorowań. Podczas izolacji nie nabywaliśmy corocznej odporności na wirusy sezonowe. Potem nastąpiło wyrównanie w postaci zwiększonej liczby zakażeń. Te, które w normalnych warunkach rozłożyłyby się na 2-3 sezony, skumulowały się w jednym. Drugi problem to dług zdrowotny – zaniedbania spowodowane utrudnionym dostępem do pomocy medycznej. Nadal widzimy dzieci, które trafiają do ośrodków pulmonologicznych w zaawansowanych stadiach nierozpoznanych wcześniej chorób, takich jak gruźlica, choroby śródmiąższowe czy mukowiscydoza.

Dr hab. Wojciech Feleszko jest pediatrą, immunologiem i pulmonologiem.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 4/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Dr hab. Wojciech Feleszko, pulmonolog: WOŚP pomoże pacjentom z powikłaniami po covidzie