Szanuję ciebie, szanuj mnie

Na porządku dziennym są obelgi i przekleństwa wobec lekarzy, hejt w sieci. Mamy także zgłoszenia o rękoczynach: pewien pacjent rzucił się na lekarza w izbie przyjęć – mówi dr Tadeusz Urban, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Katowicach.
Czyta się kilka minut
Dr Tadeusz Urban, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Katowicach / / FOT. ŚLĄSKA IZBA LEKARSKA
Dr Tadeusz Urban, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Katowicach / / FOT. ŚLĄSKA IZBA LEKARSKA

MACIEJ MÜLLER: Czy zjawisko hejtu wobec lekarzy nasiliło się podczas pandemii?

Dr n. med. TADEUSZ URBAN, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Katowicach: Zdecydowanie. Teraz jest o wiele gorzej, bo do antyszczepionkowców dołączyli koronasceptycy i zwolennicy różnych teorii spiskowych. Wszyscy jesteśmy zmęczeni pandemią, poziom frustracji u pacjentów rośnie i trudno się temu dziwić. Zdecydowaliśmy się rozpocząć kampanię informacyjną, kiedy dostaliśmy informację z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego im. prof. K. Gibińskiego w Katowicach, że jakiś pacjent opluł panią rejestratorkę, która tylko wykonywała swoją pracę. Trzeba powiedzieć „dość” i przypomnieć o zasadzie wzajemnego szacunku – on należy się nie tylko lekarzom, ale wszystkim pracującym w ochronie zdrowia. Sytuację pogłębiają wprowadzone w związku z pandemią ograniczenia odwiedzin pacjentów. Rodziny nie chcą dostosować się do obostrzeń, co prowadzi nieraz do konfrontacyjnych rozmów, a nawet pogróżek. Dlatego jednym z elementów kampanii, prowadzonej wspólnie ze Śląskim Uniwersytetem Medycznym w Katowicach, samorządem pielęgniarek i położnych, ratownikami medycznymi i farmaceutami, są plakietki dla medyków z hasłem „Szanuję ciebie, szanuj mnie!”. Mam nadzieję, że to zdanie niektórych pobudzi do refleksji.

Jakie formy agresji zgłaszają lekarze?

Wiemy, że otrzymują różnego rodzaju pogróżki, dotyczące ich samych lub ich rodzin. Na porządku dziennym jest agresja słowna – obelgi i przekleństwa. Mamy także zgłoszenia o rękoczynach. Pewien pacjent rzucił się na lekarza w izbie przyjęć, doszło do szarpaniny, w wyniku której zostały wyważone drzwi. Poziom emocji jest zdecydowanie za wysoki. Do tego dochodzi jeszcze hejt w sieci. Po śmierci prezydenta Adamowicza miała zostać ograniczona liczba publikowanych w internecie wpisów propagujących przemoc i nienawiść. Nie znalazło to niestety zastosowania w odniesieniu do wypowiedzi dotyczących pracowników ochrony zdrowia.

Jakiej pomocy udziela lekarzom Izba?

Od lat apelujemy do lekarzy, by każdy przejaw agresji zgłaszali do naszego Zespołu Radców Prawnych i Rzecznika Praw Lekarzy. Np. nasi radcy prowadzili w sądzie sprawę pani doktor, która została pobita podczas udzielania pomocy w ramach pogotowia ratunkowego, grożono jej także śmiercią. Mężczyznę, który wtedy pchnął ją na ścianę i pobił (w wyniku czego doznała obrażeń ciała w postaci stłuczenia prawego łokcia, skręcenia prawego nadgarstka oraz stłuczenia głowy okolicy skroniowej prawej), skazano na rok bezwzględnego więzienia. Często jednak lekarze po zgłoszeniu nam sprawy nie chcą wstępować na ścieżkę sądową w charakterze pokrzywdzonego.

Dr n. med. TADEUSZ URBAN jest prezesem Okręgowej Rady Lekarskiej w Katowicach.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 16/2021