Reklama

Rafał Matyja: Polska do zmiany

16.05.2022
Czyta się kilka minut
Wojna przynosi złudne nadzieje, ale też uczy, że świata nie buduje się dla coraz większych przyjemności. Wojna przywraca społeczeństwom horyzont, jakim jest katastrofa. Będzie on nam potrzebny w zmaganiu z nadchodzącymi wyzwaniami.
JOZEF MICIC / ADOBE.STOCK.COM
W

Wszystko miało wyglądać inaczej. Mieliśmy obudzić się w świecie, po którym krążą autonomiczne samochody, a lodówka wysyła zamówienia do sklepu internetowego po to, by już nigdy nie powtórzył się dramat braku mleka do porannej kawy. Na horyzoncie majaczyło społeczeństwo mające sporo wolnego czasu i gwarantowany dochód podstawowy, a notoryczni pesymiści budowali swoje dystopijne narracje jako świetnie sprzedające się produkty rozrywkowe dla znudzonej publiczności. Wkrótce jednak przyszły wyraźne sygnały zmian klimatycznych, ­COVID-19, a wreszcie – atak Rosji na Ukrainę.

Początek historii

To oznacza, że przyszłość planują wraz z nami odwieczne żywioły: zaraza i wojna. Że wizję niepohamowanego rozwoju zastępują skromniejsze i bardziej praktyczne wyobrażenia o sobie. A przede wszystkim: że czas nauczyć się nowego sposobu kształtowania instytucji publicznych. To powrót do...

23085

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]