Nie ma ludzi, są zwierzęta

Zmniejszył się ruch w górach. – Nie ma turystów, jest pusto.
Czyta się kilka minut
 / ANDRZEJ STAWIŃSKI / REPORTER
/ ANDRZEJ STAWIŃSKI / REPORTER

Ostatnio Bieszczady wyglądały tak pół wieku temu – opowiada „Tygodnikowi” Waldemar, gospodarz bacówki PTTK w Jaworzcu koło Wetliny (na zdjęciu). – Bardziej widoczne są zwierzęta. Pod schronisko przychodzi niedźwiedź. Żeby go odstraszyć, na noc zakładamy elektrycznego pastucha. Na 50-kilometrowej drodze do Leska minąłem w niedzielę dziewięć aut.

Bacówka pozostanie zamknięta co najmniej do 12 kwietnia. – Wiele obiektów noclegowych, zwłaszcza tych dzierżawionych, będzie miało problemy finansowe. Ludzie już szukają pracy. W ostatnich dniach dostałem 87 podań – mówi Waldemar.

Zakazy wejść obowiązują w parkach narodowych: Bieszczadzkim, Tatrzańskim i Babiogórskim. Magurski, Gorczański i Pieniński zamknęły centra edukacyjne i wieże widokowe, lecz turystyki nie zabraniają. Stoi kolejka na Kasprowy Wierch, flisacy nie spływają Dunajcem. Wiele nadleśnictw z południa Polski wycofało jednak zakazy wstępu do lasów, wprowadzone po tym, gdy w weekend 21-22 marca pod Puszczą Niepołomicką koło Krakowa parkowało kilkaset samochodów.

Roman Latoń z Nadleśnictwa Nowy Targ potwierdza, że turyści trzymają dyscyplinę: – Chodzą sami lub z rodzinami. W weekend tylko pojedyncze osoby wbiegały na Turbacz. Czasem spotkam kogoś w rezerwacie „Bór na Czerwonem”. Mam tu takich, którzy mówią: „Panie, jakbym tu raz dziennie nie był, tobym się źle czuł!”.

Jak mądrze cieszyć się z lasów? Leśnicy radzą: spacerować w dni powszednie oraz rano lub przed zachodem słońca, gdy ludzi jest mniej; skracać wizyty; unikać ryzyka, które skutkowałoby koniecznością wzywania pomocy. Mamy w Polsce 9,3 mln hektarów lasów – dość, aby każdy znalazł miejsce dla siebie. ©℗


CZYTAJ WIĘCEJ:

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 14/2020