Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Gorzki smak leków

Gorzki smak leków

08.02.2016
Czyta się kilka minut
Dr Ewa Woydyłło-Osiatyńska, psychoterapeutka: Łykamy farmaceutyki i równocześnie żyjemy niezdrowo. Nie chodzi nam o zdrowie, lecz o to, żeby się dobrze poczuć.
Fot. Grażyna Makara
M

MICHAŁ KUŹMIŃSKI: „Przed użyciem zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą”, gdyż?

DR EWA WOYDYŁŁO-OSIATYŃSKA: „...gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża twojemu życiu lub zdrowiu”. Znamy tę sprytną, mechaniczną formułę na pamięć.

Ale tego „zagrożenia życia lub zdrowia” nie traktujemy chyba zbyt serio, biorąc pod uwagę, jak wiele leków i suplementów diety konsumujemy?

Po pierwsze, to uniwersalna, ludzka cecha, że w obliczu pokusy pozorujemy bezpieczeństwo poprzez negowanie zagrożeń. „Mnie to nie spotka”, „nic mi nie będzie”. Tak ludzie postępują np. wobec alkoholu. Po drugie, pytanie brzmi, czy do większości odbiorców w ogóle dociera treść tej formułki, jest ona tak szybko wygłaszana. Co świadczy też, że jest...

11993

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Bardzo trafne stwierdzenia. Na szczęście stosuje się do tego co wyżej i dobrze mi z tym (nawet czytam te wszystkie ulotki przez zażyciem co w oczach innych czyni mnie dziwaczka). Nawet czytam etykiety na tym co kupuje do jedzenia i nie przejmuję się jak inny mówią że od czegoś trzeba umrzeć i szkoda czasu. Chciałam tylko dodać , że warto znaleźć sobie miłą i uczynną panią "Aptekarkę". Ja znalazłam i to jeszcze w moim bloku. Zawsze wskaże na ważne informacje, nawet grzecznie zwróci uwagę, że to co mi pani doktor zapisała to trochę za dużo, żebym wszystko nie kupowała i nie zażywała naraz. Bo przecież niepotrzebne mi są 3 środki przeciwkaszlowe i 2 wykrztuśne naraz i żeby je zażywała odpowiednio. Zawsze zapyta dla kogo czy dziecka i dorosłego. Gdy mam problem zdrowotny (nie wymagający natychmiastowej interwencji lekarskiej) to doradzi i to mądrze.

O lekomanii rozumianej nie jako fizyczne uzależnienie od leków (bo nie wszystkie leki uzależniają), lecz jako nadmierne ich używanie – czyli uzależnienie od tego, że na wszystkie problemy szuka się preparatu – możemy mówić, gdy zaczynamy ponosić z tego tytułu jakieś szkody. Jak przy każdym uzależnieniu. Całkowicie zgadzam się z Panią. W Europie i w Polsce narasta problem nadmiernego zażywania leków. Po części jest to wina konernów farmaceutycznych, które zalewają nas reklamami swoimi nowymi produktami- " tabletkami na wszystko". O wiele bardziej poważny problem to nadużywanie prowadzące do uzależnienia leków z grupy benzodwudiazepin i tak zwanych leków nasennych : Zolpic,Nasen, Stilnox. Wśród BZD na pierwszym miejscu jest alprazolam (XANAX Pfizer) . Lek szybko działający, skuteczny z komponentą antydepresyjną i silnym współczynniku uzależnienia. W mojej praktyce lekarskiej co drugi pacjent prosi o leki " na spanie". Dawniej dominował Lorafen, Estazolam. Obecnie Zolpic, Nasen i Imovane ( grupa zolpidem i zopiklon). Zaletą leków nasennych nowej generacji jest ich skuteczność oraz brak porannych objawów zmęczenia, senności. Nie uzależniają tak szybko jak benzodwudiazepiny starszej generacji. Jednakże leki te powinny być stosowane doraźnie i maksymalnie do 14 dni. Po tym okresie codziennego stosowania leków nasennych pojawia się zwiększona tolerancja organizmu na lek- uzależnienie. Gratuluję świetnego artykułu ,który powinien trafić do iększej ilości pacjentów.Serdecznie pozdrawiam. P.S. @: skibitom@gmail.com @SKabaTomasz

Bardzo mądry wywiad, ale pozostanie on wołaniem na puszczy. Rynek, ten hołubiony "wolny rynek" tak właśnie działa. Liczy się tylko zysk. Zdrowie publiczne i jego koszty przerzucane jest na jednostki. To jest właśnie ta magiczna prywatyzacja: zyski dla korporacji, koszty dla rodzin.

Wystarczy tylko myśleć.

Problem zaczyna się, gdy panie i panowie farmaceuci muszą w sieciowych aptekach wyrabiać tak zwane „targety”, czyli namawiać pacjentów do kupna jakiegoś suplementu, który obecnie jest na promocji. To przecież powinno być zabronione. Apteka nie powinna być marketem, tylko, jak wspomniane w rozmowie, miejscem, gdzie leczy się chorych ludzi. Tylko jak tu leczyć chorych, jeśli samo prawo farmaceutyczne jest chore w swej naturze. No i która ekipa rządząca podejmie wyzwanie zmiany go na lepsze..?

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]