Gdy umilkły dźwięki

Kiedy pod naporem epidemii w Indiach załamał się system opieki zdrowotnej, mieszkańcy największych miast i lekarze zaczęli organizować się oddolnie.

Reklama

Gdy umilkły dźwięki

Gdy umilkły dźwięki

z Bangkoku
07.06.2021
Czyta się kilka minut
Kiedy pod naporem epidemii w Indiach załamał się system opieki zdrowotnej, mieszkańcy największych miast i lekarze zaczęli organizować się oddolnie.
Ten chory otrzymał tlen, dostarczony przez sikhijską świątynię. Ghaziabad koło Delhi, Indie, 4 maja 2021 r. FOT. TAUSEEF MUSTAFA / AFP / EAST NEWS
S

Shreya Varma dobrze pamięta dni, w których wszyscy uwierzyli, że koronawirus został w Indiach pokonany.

Na początku roku ludzie, którzy jesienią 2020 r. wrócili do kin i centrów handlowych, zaczęli jeszcze tłumniej wychodzić na ulice i targowiska. Zapełniły się świątynie, meczety i kościoły, a maseczki poszły w odstawkę. W każdym razie Shreya – menadżerka w banku, żyjąca w rozjazdach między Delhi a Bengaluru – od jesieni aż do kwietnia tego roku nie widziała ich na twarzach przechodniów, ani gdy patrzyła na ulicę z niskiego balkonu, ani podczas rzadkich wizyt w sklepie spożywczym.

– Słyszało się żarty, że Indusi mają wrodzoną odporność na koronę, że dla nas jednych wirus nie jest groźny, a to dzięki zdrowej diecie, tradycyjnej medycynie i częstym wizytom w świątyniach – opowiada dzisiaj w rozmowie przez komunikator.

Jeśli w ogóle dyskutowało się o środkach...

32407

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]