Reklama

Ładowanie...

COVID: w diagnozie pomoże smartfon

COVID: w diagnozie pomoże smartfon

12.10.2020
Czyta się kilka minut
W

W obliczu pandemii koronawirusa naukowcy pracują nie tylko nad szczepionkami i lekami – rozwijane są także metody diagnostyczne. Gdy większość państw prosiła ozdrowieńców o donacje osocza krwi, izraelski rząd wraz z firmą Vocalis Health prosił zakażonych o przekazanie… próbek głosu. Chętni mają raz dziennie uruchomić aplikację, a następnie opisać wyświetlony obrazek i policzyć od 50 do 70. Analiza nagrań ma pozwolić sztucznej inteligencji nauczyć się wskazywać – wyłącznie po cechach głosu – prawdopodobne osoby zakażone. Ta sama firma ma już na koncie aplikację, która pozwala rozpoznać przewlekłą obturacyjną chorobę płuc na podstawie sygnałów świadczących o płytkim oddechu użytkowników. Podobne narzędzia testowane są także na osobach cierpiących na demencję, depresję czy choroby serca. Przed inżynierami wciąż jednak wiele wyzwań: cechy naszego głosu zależą nie tylko od chorób, ale także od emocji czy wpływów kulturowych. ©


CZYTAJ WIĘCEJ: AKTUALIZOWANY SERWIS SPECJALNY O KORONAWIRUSIE I COVID-19 >>>

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]