Adhortacja Franciszka rozczarowała katoliczki

Papież w adhortacji „Umiłowana Amazonia” z wielką wrażliwością omawia problemy ubóstwa, wyzysku, kolonizacji kulturowej, migracji i degradacji środowiska, z którymi boryka się region, ale na problem dyskryminacji kobiet w Kościele patrzy przez pryzmat teologii, której nie da się obronić.
Czyta się kilka minut
Uczestniczki Synodu dla Amazonii na Placu św. Piotra, 7 października 2019 r. / Andrew Medichini / AP Photo / East News

Tak podsumowały najnowszy dokument Franciszka organizacje kobiece skupione w Katolickiej Radzie Kobiet (Catholic Women’s Council).

„Jedną z kluczowych kwestii wniesionych do Watykanu przez Kościół amazoński było formalne uznanie zaangażowania kobiet i ewentualne sakramentalne wsparcie ich oddanej służby w Kościele” – napisały katolickie działaczki, mając na myśli m.in. diakonat kobiet. Zauważyły, że zamiast odważnych odpowiedzi w adhortacji mamy wątpliwą teologię, która utrwala dyskryminację. Papież w pięciu punktach dokumentu (99-103), zatytułowanych „Siła i dar kobiet”, odwołuje się bowiem do teologicznej tradycji określania „specjalnego miejsca” dla kobiety. „Ta tradycja opisuje kobiety w sposób romantyczny i wyidealizowany, sugerując, że ich rola jest w pewien sposób wyjątkowa i oddzielona od normy ludzkiej lub ponad nią” – zauważają sygnatariuszki oświadczenia. W konsekwencji to mężczyźni są traktowani jako podmioty antropologii chrześcijańskiej i teologii moralnej, kobietom zaś przypisuje się „specjalne” zadanie, które nie obejmuje różnorodności, wolności i charyzmatów zarezerwowanych dla „podstawowej wersji” człowieka, czyli dla mężczyzny.

„Szokujący wyraz tej mentalności – podkreślają działaczki katolickie – został nakreślony w punkcie 101 adhortacji. „Papież pisze, że Bóg ukazał moc i miłość Boga poprzez dwie ludzkie twarze: Chrystusa i Maryję. Umieszczając je obok siebie, sugeruje, że mężczyźni są podobni do pierwszej (Chrystus), a kobiety do drugiej (Maryja). Odrzuca to naukę, że zarówno kobieta, jak i mężczyzna są stworzeni na obraz Boga i dlatego oboje są, mogą i powinni być »Alter Christus«”. 

W punkcie tym Franciszek dodaje: „Kobiety wnoszą swój wkład do Kościoła na swój własny sposób, kontynuując siłę i czułość Maryi, Matki”. Katolicka Rada Kobiet pyta: „Czy ocenę, a tym samym słuszność naszych powołań i charyzmatów, można zweryfikować jedynie poprzez ich podobieństwo do macierzyństwa?”. 

Mimo rozczarowania katolickie działaczki zapowiadają, że nie porzucą swoich nadziei i powołań: „Zainspirowane przykładem naszych amazońskich sióstr w wierze i naśladując Syrofenicjankę, która upierała się pomimo początkowej odmowy Jezusa (Mk 7, 25-30), bierzemy odpowiedzialność za nasz Kościół w nasze ręce”.

Katolicka Rada Kobiet powstała w Stuttgarcie w listopadzie 2019 r., by walczyć o równą godność i równe prawa dla kobiet w Kościele. Skupia katolickie organizacje kobiece z całego świata, m.in. Voices of Faith czy Women’s Ordination Conference. Z Polski w redakcję oświadczenia zaangażowana była teolożka Zuzanna Flisowska, a podpisała je m.in. Zuzanna Radzik.

Czytaj także: Kontemplacyjna teologia wyzwolenia - Piotr Sikora o adhortacji "Umiłowana Amazonia"

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”