Źródło wszelkiego zła, czyli moja teoria na temat teorii spiskowych

Czy wszystko, co myśleliście o świecie, historii, wartościach, instytucjach i moralności waszej kultury, to jedno wielkie kłamstwo?
Czyta się kilka minut
Tomasz Stawiszyński // Fot. Karol Paciorek dla „TP”
Tomasz Stawiszyński // Fot. Karol Paciorek dla „TP”

Przypatrując się z bliska współczesnej infosferze – zwłaszcza wirom i prądom w mediach społecznościowych, ze szczególnym uwzględnieniem platformy X – można odnieść wrażenie, że panuje tam niebywały chaos. Pseudonaukowe wrzutki o drastycznych (a co najważniejsze: zamierzonych) skutkach szczepień na covid sąsiadują z rzekomymi przeciekami z Pentagonu, z których płyną wnioski jednoznaczne: amerykański rząd od dawna współpracuje z kosmitami. Publikacje sygnowane jako „niezależne dziennikarstwo śledcze” przedstawiają „dowody”, że akty bestialskiej przemocy dokonywane 7 października 2023 r. na Izraelczykach przez bojowników Hamasu były dziełem armii izraelskiej. Dwa wpisy dalej zaś równie „niezależne” źródła „potwierdzają”, że Władimir Putin od początku miał rację – Ukrainą rządzą neonaziści, którzy wraz z krajami NATO planują zniszczyć wielką, sprawiedliwą i zawsze pokojowo usposobioną Rosję.

Oczywiście, Twitter od dawna był mekką tego typu opowieści. Jednak odkąd jego właścicielem został Elon Musk – który nie tylko nadał mu nową nazwę, ale także zamienił w anarchiczny, wirtualny Hyde Park – poziom dezinformacji osiągnął tam skalę dotychczas niespotykaną. Symbolicznym dopełnieniem procesu „uwalniania” platformy X od wszelkiej możliwej „cenzury” była niedawna reaktywacja konta Aleksa Jonesa, jednego z najbardziej aktywnych i popularnych współcześnie propagatorów teorii spiskowych. W 2018 r., wskutek porozumienia właścicieli mediów społecznościowych i narzędzi umożliwiających transakcje finansowe w internecie, Jones został zablokowany, gdzie się tylko dało – od YouTube’a, Facebooka i Twittera po PayPala. Bezpośrednim powodem takiej decyzji były wystąpienia, w których nazywał ocalałego ze strzelaniny w szkole w Parkland chłopca „płatnym aktorem”, a także negował realność innej masowej strzelaniny (w szkole Sandy Hook w Newtown) i twierdził, że udostępnione nagrania z tamtych wydarzeń to przygotowana przez służby specjalne inscenizacja. Skądinąd rodziny ofiar z Sandy Hook wytoczyły mu za to proces, który sromotnie przegrał. Podobnie jak wiele innych procesów – to bowiem, co tu przytoczyłem, stanowi nieledwie ułamek z paranoicznych i absurdalnych kłamstw rozpowszechnianych przez niego od lat. Tymczasem Elon Musk – odwoławszy się uprzednio do vox populi i zarządziwszy w tej sprawie powszechne głosowanie wśród użytkowników X – odblokował w grudniu konto Jonesa, który oczywiście natychmiast poszybował na szczyty rankingów cytowań i wyszukiwań. I nadal tam króluje.

Nie o Jonesie jednak chciałem tu pisać, a nawet nie o Musku, choć stanowią oni bez wątpienia istotne elementy krajobrazu. Rzecz w tym – powtórzę – że kiedy zatapiamy się w lekturze kolejnych, wydawałoby się, coraz bardziej szalonych postów i spiskowych mitów, na pierwszy rzut oka widzimy chaos, bezwład i bezsens. Ale jeśli staniemy w odpowiedniej odległości i rzucimy okiem po raz drugi – dostrzeżemy wyraźny wzór. Mniej lub bardziej absurdalne konspiracyjne materiały o szczepieniach, inscenizowanych aktach przemocy, strzelaninach i masakrach (Bucza; 7 października w Izraelu; Sandy Hook; Parkland i inne), złej Ukrainie i dobrej Rosji, układają się bowiem tak naprawdę w jedną, spójną (jak to zresztą w przypadku tego typu teorii najczęściej bywa) narrację.

Brzmi ona: „wszystko, co myśleliście o świecie, wszystko, co myśleliście o historii, wartościach, instytucjach i moralności waszej kultury, to jedno wielkie kłamstwo. Głównym źródłem zła, głównym kolonizatorem, malwersantem, oszustem, eksploatatorem, niszczycielem i opresorem w dziejach ludzkości jest cywilizacja zachodnia. Jej instytucje, media, rządy, nauka, medycyna, farmacja, armia, a także uznawane w niej role i praktyki społeczne służą w gruncie rzeczy celom i siłom radykalnie odmiennym od tego, co publicznie widoczne i deklarowane. Medycyna i farmacja trują, zamiast leczyć. Media kłamią, zamiast mówić prawdę. Rządy niszczą demokrację i prawa człowieka, zamiast o nie dbać. Nauka fałszuje obraz rzeczywistości, zamiast go doskonalić. Armie mordują niewinnych, zamiast ich bronić. A fundamentalne dla zachodniej cywilizacji kategorie – racjonalność, prawda i fałsz, dobro i zło, miłość, tolerancja, godność jednostki, wolność słowa i myślenia, równość wobec prawa – są w istocie formami perwersyjnej przemocy”.

Komu zależy na rozpylaniu takich poglądów? Komu zależy na tym, żebyśmy utracili elementarne poczucie rzeczywistości i uznali, że białe jest czarne, że góra jest na dole, a dobro to zło? Nietrudno odpowiedzieć na to pytanie, trudniej natomiast nie dać się uwieść tym przynętom – korzystają one wszak obficie z naszego poczucia niezadowolenia, opuszczenia, samotności, niesprawiedliwości, niepewności i lęku. I obiecują, że są na to niezawodne panacea – tuż-tuż, na wyciągnięcie ręki. W którym miejscu? Oczywiście tam, gdzie bohaterski opór owemu demonicznemu zachodniemu źródłu zła stawiają świetliste siły dobra, prowadzące nas krok po kroku w stronę „świata wielobiegunowego”.

Doprawdy, zaskakująca jest zbieżność bez mała wszystkich przekonań spiskowych propagowanych dziś między innymi na platformie X z głównym nurtem rosyjskiego przekazu propagandowego. A może właśnie nie jest zaskakująca ani trochę?

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 2/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Źródło wszelkiego zła