Terapia dla Polski

Uporczywe trwanie przez opozycję w poczuciu absolutnej słuszności własnej oraz absolutnej niesłuszności i zła rządzącej prawicy wydatnie przyczynia się do utrzymywania PiS przy władzy.

Reklama

Terapia dla Polski

Terapia dla Polski

21.06.2021
Czyta się kilka minut
Uporczywe trwanie przez opozycję w poczuciu absolutnej słuszności własnej oraz absolutnej niesłuszności i zła rządzącej prawicy wydatnie przyczynia się do utrzymywania PiS przy władzy.
Demonstracja wokół zaostrzenia prawa antyaborcyjnego. Sopot, kwiecień 2016 r. KAROLINA MISZTAL / REPORTER
C

Coś bardzo charakterystycznego dla polskiej mentalności politycznej odezwało się w niedawnej aferze wokół poparcia, jakiego Lewica udzieliła dla ratyfikacji europejskiego Funduszu Odbudowy. Pamiętacie te głosy potępienia i oburzenia, od których zaroiło się w sieci? Tę bez mała apokaliptyczną opowieść o zdradzie i zaprzaństwie? No właśnie – jest w tym coś dla nas bardzo charakterystycznego. Żeby to odpowiednio wyłożyć, zacznijmy od psychoanalizy.

Zakleszczeni w koluzji

Któregoś dnia wybitny szwajcarski psychoanalityk Jürg Willi zorientował się, że świat wewnętrzny pacjenta to za mało. Potrafił latami analizować czyjeś fantazje i pragnienia, a mimo to poprawa nie następowała. Zastanawiając się nad możliwymi tego przyczynami, Willi sięgnął do rozważań psychoterapeutów systemowych, którzy nie traktowali jednostek jako oderwanych od wszelkich zewnętrznych kontekstów bytów...

20655

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]