Ptasia grypa, koty i ludzie: co już wiemy?

Pojedyncze przypadki śmierci kotów domowych odnotowano w ostatnich tygodniach w różnych częściach Polski. Pierwsze wyniki wskazują, że przyczyną jest ptasia grypa.
Czyta się kilka minut
fot. Agnieszka Cynarska-Taran /
fot. Agnieszka Cynarska-Taran /

Śmierć następowała po krótkiej chorobie atakującej wiele narządów – głównie układ oddechowy, pokarmowy i krwionośny. Pierwsze wyniki badań z kilku miast, jak podał w poniedziałek Główny Inspektorat Weterynarii (GIW), wskazują, że przyczyną jest zakażenie wirusem grypy, szczepem H5N1, znanym przede wszystkim jako wirus ptasiej grypy.

O tym, że może on wywoływać infekcje u kotów, wiemy od dwóch dekad. Pod koniec 2003 r. wybuchła epidemia ptasiej grypy w Azji, która przetrzebiła stada drobiu i dzikich zwierząt – raport Światowej Organizacji Zdrowia z 2005 r. mówił o stu milionach martwych ptaków. Odnotowano także przypadki zakażenia u ludzi – bardzo rzadkie, ale przebieg choroby był gwałtowny. Do wiosny 2005 r. w Azji Południowo-Wschodniej spośród 89 pacjentów, u których potwierdzono zakażenie, zmarło aż 52. Służby weterynaryjne informowały wówczas także o infekcjach i zgonach wśród kotów, a Thijs Kuiken z Erasmus Medical Center w Rotterdamie wraz ze współpracownikami potwierdził ­eksperymentalnie, że koty mogą się zarażać tym samym szczepem wirusa po zjedzeniu mięsa chorych kurczaków i przenosić chorobę między sobą. Jak odnotowali badacze, zwiększa to ryzyko, że w przyszłości wirus otworzy sobie nową drogę do infekcji ludzi – właśnie poprzez koty.


KOTY: Zwierzęta, które w "Tygodniku" zasłużyły na serwis specjalny. Zobacz dlaczego >>>


W kolejnych latach w literaturze naukowej odnotowano infekcje ptasią grypą u ludzi, kotów oraz innych ssaków, m.in. psów, jednak skala zjawiska była marginalna. Również teraz pojawiają się uspokajające głosy – m.in. prof. Tadeusz Frymus z SGGW przekonywał na Facebooku, że lekarze weterynarii nie zaobserwowali dotąd sygnałów świadczących o rozwijającej się epidemii. Możliwe więc, że nie doszło do przełomowych mutacji u wirusa, a lokalne zakażenia występują u kotów, które polowały na chore ptaki. Choć to potwierdzić będą mogły dopiero dalsze badania. 

Na razie GIW rekomenduje:

  • Utrzymywanie, jeśli to możliwe, kotów w domach. Ewentualne wypuszczenie zwierzęcia na balkon czy taras powinno być poprzedzone myciem podłoży z użyciem standardowych detergentów;
  • Zapobieganie kontaktom kotów z innymi dzikimi zwierzętami, w tym ptakami;
  • Zapobieganie kontaktom kotów z obuwiem, które używane jest poza domem;
  • Karmienie kotów pożywieniem pochodzącym wyłącznie ze znanych źródeł;
  • Mycie rąk po kontakcie ze zwierzętami (zachowanie standardowych zasad higieny).

Wszelkie nowe wytyczne i komunikaty mają być publikowane na stronie internetowej GIW.

 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 27/2023

W druku ukazał się pod tytułem: Ptasia grypa, koty i ludzie: co już wiemy?