Pochodzenie SARS-CoV-2 nadal niepewne

Czyta się kilka minut

Za najbardziej prawdopodobny scenariusz uznaje się ten, w którym wirus SARS-CoV-2 dokonał przeskoku między nietoperzem bądź łuskowcem a człowiekiem, ale żadna z możliwych teorii o genezie choroby nie jest potwierdzona lub wykluczona. Raport z marca, w którym grupa naukowców powołana przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) badała źródła wirusa, również wskazywał na odzwierzęce pochodzenie. Wywołał jednak sporo kontrowersji, a jego wiarygodność w związku z utrudnianiem przez Chiny dostępu do pełnych danych była podważana.

W ubiegłym tygodniu WHO ogłosiła powstanie nowego zespołu złożonego z 26 naukowców z 26 państw, który będzie badał źródła koronawirusa i innych nowych patogenów w przyszłości. Ponownie rozpatrzone mają być wszystkie scenariusze. W „Science” szef WHO Tedros Ghebreyesus stwierdził, że również „wyciek laboratoryjny nie może być wykluczony, dopóki nie ma wystarczających dowodów”, a dane z początków pandemii nie zostaną udostępnione. Na razie jednak chińskie władze nie są skore do współpracy z niezależnymi ekspertami, twierdząc, że przyczyn pojawienia się wirusa należy poszukiwać w innych krajach.

Tymczasem najnowsze doniesienia dowodzą, że tak groźny wirus mógł powstać w naturze. Badacze z Instytutu Pasteura w pracy, która czeka jeszcze na publikację w specjalistycznym czasopiśmie, piszą o podobnych do SARS-CoV-2 koronawirusach odkrytych u nietoperzy żyjących w jaskiniach i lasach północnego Laosu. Trzy opisane wirusy posiadają na powierzchni białko bardzo przypominające to, jakim dysponuje SARS-CoV-2, i tak jak on, choć w warunkach laboratoryjnych, potrafią łączyć się z ludzkimi komórkami za pomocą receptora ACE2. Podobnych wirusów jest więcej, ale te odkryte są pod względem genetycznym najbliższe patogenu z Wuhan – podobieństwo wynosi ponad 96 proc. Nie ma jednak dowodów na bezpośredni związek znalezionych wirusów z pandemią.©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 43/2021