Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Nieznany cud nad Wisłą

Nieznany cud nad Wisłą

17.12.2018
Czyta się kilka minut
W cieniu wojny z Armią Czerwoną polscy naukowcy stoczyli sto lat temu dramatyczną walkę z groźną epidemią, która wędrowała ze wschodu na zachód Europy. Zatrzymali ją tuż przed linią Wisły.
Pobieranie krwi w Państwowym Instytucie Naukowym Gospodarstwa Wiejskiego w Puławach, 1929 r. NAC
W

W 1920 r. ziemie wschodnie odradzającej się Rzeczypospolitej – choć przebieg granic wciąż był jeszcze niewiadomą – stały się sceną nadzwyczaj niepokojących zjawisk. Wojenna zawierucha przywiała na tamte tereny księgosusz, nazywany również dżumą bydlęcą.

Wzmianki o tej nadzwyczaj zakaźnej chorobie pojawiają się już w starożytnym Egipcie – i choć księgosusz jest niegroźny dla człowieka, to bardzo wysoki poziom śmiertelności wśród bydła równał się zwykle ruinie całego rolnictwa na obszarze, gdzie pojawiała się ta epidemia.

Księgosusz objawia się wysoką gorączką, gwałtownym wysuszeniem dróg oddechowych oraz przewodu pokarmowego zarażonego bydła. Do wybuchu epidemii dochodziło najczęściej podczas wojen, ponieważ armie, aby się wyżywić, pędziły ze sobą stada.

Niedobór paszy, brak wody i zmęczenie powodowały spadek odporności, co ułatwiało wirusowi rozprzestrzenianie...

17177

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]