Reklama

Krwawa noc w Kabulu

Krwawa noc w Kabulu

w cyklu STRONA ŚWIATA
20.08.2019
Czyta się kilka minut
Najbrutalniejszy od dawna, samobójczy zamach bombowy przerwał wesele w stolicy. Afgańczycy odebrali to jako złą przepowiednię. Amerykanie i talibowie dobijają właśnie targu, który tym pierwszym pozwoli wycofać wojska spod Hindukuszu, a drugim odzyskać władzę.
Lokalni mieszkańcy w salii weselnej, miejscu samobójczego zamachu bombowego. Kabul, 18 sieprnia 2019 r. / FOT. KYDPL KYODO/Associated Press/East News
P

Ponad 60 zabitych i prawie 200 rannych – tak zakończyło się w piątkową noc wesele wydane w jednej z dzielnic w zachodniej części Kabulu. Zamachowiec, który dostał się na przyjęcie jako weselny gość, odpalił bombę na parkiecie, przy scenie, przed którą bawili się weselnicy.

Mimo wojny i niepewnej przyszłości, huczne wesela i przyjęcia, zwłaszcza w relatywnie bogatym i bezpiecznym Kabulu, weszły w modę. Na obrzeżach miasta wyrosły dziesiątki przepysznych, wielopiętrowych domów weselnych, w których co tydzień zbierają się, świętują, bawią i ucztują tysiące ludzi. Nocami, mieniąc się różnobarwnymi światłami i rozbrzmiewając muzyką i gwarem, domy weselne przypominają baśniowe pałace, przynosząc ich właścicielom fortuny.

Taniec i grzech

Dom weselny Dubaj uchodził za jeden z najwystawniejszych. Przynajmniej w zachodnim Kabulu, gdzie mieszka wielu...

10578

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Niby prawie 50 lat pozniej ale rzecz coraz bardziej przypomina "pokoj z honorem" Nixona, majacy zakonczyc wojne w Wietnamie. Jestem ciekaw czy obecne wladze w Kabulu sa tego swiadome - jesli nie tym gorzej dla wladzy. Pozdrawiam

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]