Reklama

Kargule i frustraci

Kargule i frustraci

08.03.2021
Czyta się kilka minut
Jak Polacy postrzegają rodzime kino tudzież swój wizerunek ekranowy? Rozległą, szczegółową i dającą wiele do myślenia odpowiedź przynosi raport przygotowany przez Uniwersytet SWPS na zlecenie FINA.
ARCHIWUM FILMU / FORUM
N

Najciekawsze w takich sondażach są pozorne sprzeczności. Na przykład, gdy respondenci krytykują negatywny obraz Polaka w naszych filmach – jako frustrata czy alkoholika – a jednocześnie filmem wszech czasów jest dla nich „Dzień świra”. Albo kiedy walą tłumnie na odklejone od życia komedie romantyczne, lecz tęsknią za postaciami, z którymi mogliby się utożsamić. I chociaż „Kler” obejrzało aż 5 milionów Polaków, to raczej żeby utwierdzić się w tym, co i tak już wiedzieli, bo żadnego „efektu »Kleru«” przecież nie było.

Ale zstąpmy do głębi. Najchętniej oglądanym filmem w telewizji niezmiennie pozostają „Sami swoi” oraz ich kontynuacje. W tym przedziale królują też inne filmy o profilu „wiejskim”, jak „Kogel mogel” czy „U Pana Boga za piecem”. Jeśli połączyć to z sukcesami „Listów do M.”, na Polaka portret własny złoży się przede wszystkim jego ludowa historia i wielkomiejskie aspiracje. Czyli silna potrzeba swojskości, a zarazem pragnienie, by zobaczyć na ekranie ulepszony wariant siebie – wbrew brudnym wizjom Smarzowskiego czy Vegi. Bo choć nasi widzowie dość wysoko oceniają polskie kino, to wizerunkowo – jako jednostki i zbiorowość – czują się wyraźnie niedopieszczeni. ©

Czytaj także: Anita Piotrowska: Zamknięcie i otwarcie

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Anita Piotrowska / FOT. GRAŻYNA MAKARA
Krytyczka filmowa „Tygodnika Powszechnego”. Pisuje także do pisma „EKRANy”, „Kino” i miesięcznika psychologicznego „Charaktery”. Jest współautorką takich publikacji, jak: „Panorama kina...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Uwielbiam komedię przygodową "C.K. Dezerterzy"z 1986 roku. Zabawny film (w świetnej obsadzie), przypominający mi opowieści dziadka, który służył w armii Franciszka Józefa podczas pierwszej wojny światowej. Warto zobaczyć jeszcze raz.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]