W listach do żony Clary wielki poeta z nadzwyczajną żarliwością opowiada o spotkaniu z obrazami nieżyjącego już Cézanne’a, które oglądał w październiku 1907 r. na wystawie w paryskim Grand Palais, a potem także w Pradze. „Nikt przed nim nie pokazał z taką dobitnością, jak bardzo malarstwo wydarza się w barwach, jak bardzo trzeba pozostawić je samym sobie, aby zajęły się sobą nawzajem. Ich wzajemne stosunki: tym właśnie jest całe malarstwo”. Prócz wspomnianych listów i jednego tekstu samego Cézanne’a tomik zawiera także wstęp Adama Zagajewskiego, posłowie tłumacza i zarazem edytora całości, szkice Hugona von Hofmannsthala i Józefa Czapskiego oraz kilka wierszy zafascynowanego także Céza- nne’em Martina Heideggera. Do tego barwne ilustracje. Wielogłos nie tyle do jednorazowej lektury, ile do medytacji, w której powracać będziemy do rozmaitych jego fragmentów. ©℗
Rainer Maria Rilke „Cézanne”, przeł. Andrzej Serafin, Wydawnictwo Sic!, Warszawa 2015
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.












