Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

I odpuść nam nasze długi…

I odpuść nam nasze długi…

19.03.2018
Czyta się kilka minut
Prof. DAVID GRAEBER, antropolog, autor książki „Dług”: Pojęcie moralności tkwi korzeniami w języku handlu, ale relacje międzyludzkie powinny opierać się na czymś więcej niż bezosobowa arytmetyka.
W Mediolanie, 2012 r. PIER MARCO TACCA / GETTY IMAGES
T

TOMASZ TARGAŃSKI: Czym jest dług?

DAVID GRAEBER: Obietnicą. Moralnym zobowiązaniem.

Tylko tyle?

To mało? Społeczeństwa, a nawet państwa opierają się przecież na obietnicach składanych sobie przez wolnych ludzi. Problem w tym, że owo moralne zobowiązanie zostało obdarte z człowieczeństwa i skwantyfikowane, wkradły się weń przemoc i matematyka. Uczyniono z niego rzecz, którą można przenosić, a nawet odsprzedać. Skorumpowało się. Sprowadza nasze poczucie moralności i sprawiedliwości do języka umowy handlowej.

Dług to dług – czy język rzeczywiście coś tu zmienia?

Bardzo dużo. Jeśli jesteśmy komuś winni przysługę, to jest to zupełnie coś innego, niż jeśli bylibyśmy winni 100 tys. dolarów. W tej sytuacji żadna ze stron nie musi być szczególnie wyczulona na potrzeby, pragnienia i możliwości drugiej. Nie trzeba wzajemnie oceniać...

16236

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

na podobieństwo hipotetycznej dyskusji radców miejskich o tym, gdzie kopać studnię, bowiem szalejący pożar strawił już większość miasta, a pozostał już tylko ratusz i parę domów miejskich patrycjuszy... No i system kredytowy pieniądza wirtualnego nie zadziała sprawnie bez społecznego zaufania opartego na uniwersalnej wartości: Credo powszechnego Kościoła obejmującego swym zasięgiem całą ludzkość, byłoby najlepszym gwarantem stworzenia przejrzystego,wiarygodnego i sprawnego systemu finansowego. Niestety, ale właśnie dla ideologii kapitalizmu, Kościół ze swymi postulatami moralnymi, jest "niepoprawny polityczne"...

Pracujemy bo trzeba wyzywic siebie i rodzine. Tak jest od zarania dziejow. Pieniadz pozwolil na latwa wymiane towarow i uslog znaczaca przyczyniajac sie do rozwoju cywilizacji. Kapitalizm oferuje wolnosc. Wolnosc wyboru, wolnosc tego jak zarobimy. I czy wogole to zrobimy. Bogaci bankierzy? Kiedy nie bylo kasty uprzywilejowanych, bogatych i zyjacych poza prawem? Ci odpowiedzialni za ostatni kryzys powinni wyladowac w wiezieniach a nie byc ratowani za moje pieniadze. Ale to nie oznacza porazki kapitalizmu. Nigdy ludzie nie byli tak bezpieczni, zdrowi i zamozni jak dzisiaj w krajach kapitalizmu. I jeszcze jedno - nikt nie kaze zaciagac dlugow. Jesli mnie na cos nie stac to tego nie kupuje.

ma tylko jeden JAREK On nas wszystkich zadluzyl i zadluza aby zyskac poparcie dla siebie. On bowiem posiadl umiejetnosc manewrowania miedzy biednymi i bogatymi na tyle aby zawsze wychodzic z niej zwyciezko. ALE te manewry nie potrwaja juz dlugo,bowiem w zabieranym wraku jak w trojanskim koniu przyjkedzie do nas juz skonczony w Rosji PU-IN I ON DOPIERO ZACZNIE RZADZIC

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]