Reklama

Hamza, ulubiony syn Osamy

Hamza, ulubiony syn Osamy

20.09.2017
Czyta się kilka minut
Potomek bin Ladena, założyciela Terrorystycznej Międzynarodówki, szykowany jest na politycznego spadkobiercę ojca. Mówi się też, że tylko pod jego przywództwem podzieleni i osłabieni ostatnimi klęskami dżihadyści mogą się zjednoczyć i stać się jeszcze groźniejsi dla znienawidzonego Zachodu.
Hamza, syn Osamy bin Ladena, kiedy był młodym chłopcem / Screen ze strony edition.cnn.com/
D

Dobiegający trzydziestki Hamza bin Osama bin Mohammed bin Awad bin Laden od dwóch lat wygłasza najważniejsze wojenne kazania w imieniu Al-Kaidy, organizacji, którą 30 lat temu założył jego ojciec. Wzywa dżihadystów do zgody i wytrwałości, podpowiada, jakie mają wybierać cele i jakie stosować sposoby walki, by ugodzić wroga jak najboleśniej. „Bądźmy dumni, że na Zachodzie nazywają nas terrorystami. To nie zniewaga, lecz powód do dumy. Bądźmy dumni z naszej nienawiści do Ameryki i Rosji, współczesnych faraonów. Gdy cały świat występuje przeciwko muzułmanom, nie ma usprawiedliwienia dla tych, którzy sieją wśród nas podziały i kłótnie. Wszyscy jesteśmy Osamami”.

Niezłomny

Od lat mówiło się o Hamzie, że był ulubionym synem swojego ojca, jedynym dzieckiem, jakie urodziła mu najbardziej kochana z czterech żon Chairia Sabar. Starsza od niego o siedem lat,...

10207

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]