Reklama

Ebola niedługo uleczalna?

Ebola niedługo uleczalna?

19.08.2019
Czyta się kilka minut
S

Słowa „przełom” lepiej w medycynie nie nadużywać, ale jest to jedna z lepszych wiadomości ostatnich lat: w Demokratycznej Republice Konga, gdzie trwająca od roku epidemia gorączki krwotocznej ebola zabiła już niemal 1900 osób, przetestowano z sukcesem dwie metody leczenia choroby. Przeciwciała zawarte w eksperymentalnych lekach REGN-EB3 i mAb114, podawane pacjentom szybko po zarażeniu, w ok. 90 proc. neutralizowały działanie wirusa ebola na ludzkie komórki. Nowe leki wypróbowano od listopada na siedmiuset chorych – od teraz mają być podawane wszystkim, u których stwierdzono obecność wirusa. Wiadomość ma też znaczenie psychologiczne; może sprawić, że osoby z pierwszymi objawami zarażenia ebolą będą chętniej zgłaszać się do klinik. Wcześniej leczenie choroby było wyłącznie objawowe; w odnotowanych dotychczas jej ogniskach endemicznych śmiertelność wynosiła od 53 do 88 proc.

Do końca epidemii w Kongu (zdaniem WHO największego wyzwania w zakresie zdrowia publicznego w historii) jest jednak daleko. W minionym tygodniu pierwsze przypadki eboli zanotowano w kolejnej prowincji kraju – graniczącym z Rwandą Kiwu Południowym. 24-letnia kobieta, którą już w lipcu zakwalifikowano do grupy wysokiego ryzyka (miała kontakt z chorymi), zmarła mimo otrzymania eksperymentalnej szczepionki, testowanej z sukcesem w Kongu. ©℗

Autor artykułu

Marcin Żyła jest dziennikarzem, a od stycznia 2016 r. również zastępcą redaktora naczelnego „Tygodnika Powszechnego”. Do zespołu pisma dołączył przed ośmioma laty. Od początku europejskiego...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]