Dzieci, ojcowie, młodzi

„Piszę do was, dzieci, że dostępujecie odpuszczenia grzechów ze względu na Jego imię. Piszę do was, ojcowie, że poznaliście Tego, który jest od początku. Piszę do was, młodzi, że zwyciężyliście Złego.

18.11.2019

Czyta się kilka minut

Napisałem do was, dzieci, że znacie Ojca; napisałem do was, ojcowie, że poznaliście Tego, który jest od początku; napisałem do was, młodzi, że jesteście mocni i że nauka Boża trwa w was, i że zwyciężyliście Złego” (1 J 2, 13-14).

Bóg ma słowo dla każdego: dla dziecka, dla młodego i dla dorosłego. Można powiedzieć lepiej: Bóg jest Słowem dla każdego. W Jezusie odwieczne Słowo Boga stało się dzieckiem wśród dzieci, młodym wśród młodych, dorosłym wśród dorosłych (to jedna z pięknych myśli św. Ireneusza z Lyonu, przypomniana na Synodzie Biskupów nt. Młodych).

Jakie jest słowo dla dzieci? Że odpuszczone są im grzechy. Czy to nie powinno być słowo dla ojców? Wszak grzechy są w o wiele większym stopniu ich ciężarem. To my, dorośli, zdążyliśmy się już „zestarzeć w swoich grzechach”. Jakie grzechy mogą być odpuszczone dzieciom? Jedyna sensowna odpowiedź brzmi: przyszłe. Wszak małe dzieci nie mają jeszcze ani świadomości grzechu, ani wynikającej z niej odpowiedzialności. Bóg ogłasza dzieciom odpuszczenie grzechów, które popełnią w przyszłości. Jego wybaczenie jest uprzednie. Wynika z bezwarunkowej miłości. Ona jest wcześniejsza niż jakikolwiek z naszych świadomych czynów; jest wcześniejsza niż nasze narodziny. To właśnie z tej miłości się rodzimy. I to ona, uprzednia i bezwarunkowa miłość, wybaczająca i akceptująca, przyjmująca nas bez względu na nasze przyszłe decyzje, absolutnie bezinteresowna, jest jedynym środowiskiem, w którym możemy rozwinąć się z dzieci w ludzi młodych, a potem dorosłych. Kto zaznał tej miłości, ten (pisze Jan) „poznał Ojca”. Kto jej nie przyjął, jeszcze Go nie poznał – nawet jeśli Go tak nazywa.

Taka „figura Ojca” jest z kolei paradygmatem ogłoszonym ojcom: „piszę wam, ojcowie, że poznaliście Tego, który jest od początku”. Pada tu słowo „arché”, które oznacza nie tylko początek, ale również normę. On jest normą każdego ojcostwa. Ten może być ojcem, kto Go poznaje.

I wreszcie Słowo do młodych: o sile. „Napisałem wam, młodzi, że jesteście mocni”. Tak. Tak się pewnie młodzi czują. Odczuwają w sobie siłę, której jeszcze brak dzieciom, a która już opuściła ojców. Począwszy od siły fizycznej, przez siłę entuzjazmu i nadziei, po siłę rozbudzonego i świeżego intelektu i pamięci – siłę radykalizmu i ostrego widzenia, siłę pewności siebie.

Jan jednak wskazuje młodym inne źródło siły: jesteście mocni, gdyż „nauka Boża trwa w was”. W tekście greckim mamy tu Logos: „Słowo Boga trwa w was”. To tak, jakby Jan pytał młodych: „Jesteście silni? A które ze Słów Boga usłyszanych dzisiaj czy wczoraj trwa w was? Żadne? To jesteście bezsilni! Przynajmniej w walce ze Złym”. To pouczenie dla wszystkich, ale w szczególności dla tych, którzy z młodzieńczą energią i siłą porywają się na remontowanie Kościoła: jakie Słowo Boga w was trwa? ©

Dziękujemy, że nas czytasz!

Wykupienie dostępu pozwoli Ci czytać artykuły wysokiej jakości i wspierać niezależne dziennikarstwo w wymagających dla wydawców czasach. Rośnij z nami! Pełna oferta →

Dostęp 10/10

  • 10 dni dostępu - poznaj nas
  • Natychmiastowy dostęp
  • Ogromne archiwum
  • Zapamiętaj i czytaj później
  • Autorskie newslettery premium
  • Także w formatach PDF, EPUB i MOBI
10,00 zł

Dostęp kwartalny

Kwartalny dostęp do TygodnikPowszechny.pl
  • Natychmiastowy dostęp
  • 92 dni dostępu = aż 13 numerów Tygodnika
  • Ogromne archiwum
  • Zapamiętaj i czytaj później
  • Autorskie newslettery premium
  • Także w formatach PDF, EPUB i MOBI
79,90 zł
© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]
Kardynał, arcybiskup metropolita łódzki, wcześniej biskup pomocniczy krakowski, autor rubryki „Okruchy Słowa”, stały współpracownik „Tygodnika Powszechnego”. Doktor habilitowany nauk humanistycznych, specjalizuje się w historii Kościoła. W latach 2007-11… więcej

Artykuł pochodzi z numeru Nr 47/2019