Dla kogo właściwie ten rzecznik?

Odchodzący Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak nieraz zwracał uwagę mediów, ale nie skuteczną ochroną praw dzieci.
Czyta się kilka minut
Rzecznik praw dziecka Mikołaj Pawlak. Warszawa, 30 maja 2023 r. / Wojciech Olkuśnik / EAST NEWS
Rzecznik praw dziecka Mikołaj Pawlak. Warszawa, 30 maja 2023 r. / Wojciech Olkuśnik / EAST NEWS

Na giełdzie kandydatów na funkcję Rzecznika Praw Dziecka nie znalazło się nazwisko Mikołaja Pawlaka. Nie zgłosiło go żadne środowisko – i to chyba najlepsza recenzja działalności tego urzędnika. Środowisko lekarskie, „dostrzegając narastający kryzys psychiatrii dzieci i młodzieży”, promowało psychiatrę Pawła Kukiza-Szczucińskiego, adwokaci – mec. Monikę Horną-Cieślak, walczącą o lepszą ochronę dzieci przed przemocą (to ona uzyskała poparcie koalicji parlamentarnej). 

Już te dwa – tak podstawowe – postulaty pokazują skalę zaniedbań odchodzącego RPD. Istotnej pomocy z jego strony nie doczekały się także środowiska rodziców dzieci z zespołem Downa, z niepełnosprawnościami; nie interesował się też problemami adopcji, pieczy zastępczej czy wykluczenia edukacyjnego. Jego priorytetem pozostawała ochrona praw nienarodzonych i obrona dzieci przed „szkodliwymi ideologiami” – nie sposób tu nie przywołać słynnej wypowiedzi o dzieciach wychwytywanych przez edukatorów seksualnych, w celu podania im „jakichś środków farmakologicznych” na zmianę płci. 

Być może problem z RPD leży znacznie głębiej: twórcy konstytucji z 1997 r. poważnie się spierali o sensowność tworzenia tego urzędu, ponieważ jego kompetencje krzyżowałyby się z Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Prof. Andrzej Zoll, RPO w latach 2000-2006, podczas prac nad tworzeniem kolejnego tego typu urzędu – Rzecznika Praw Pacjenta – wyraził opinię, że tworzenie „resortowych rzeczników” służy osłabianiu pozycji RPO. Warto zauważyć, że to RPO ma najszersze możliwości wpływania na kształt ustanawianego prawa i pilnowania jego przestrzegania.

Znamienne, że żaden z dotychczasowych rzeczników praw dziecka nie stworzył modelu działania tej instytucji. A odchodzący RPD nieraz zwracał uwagę mediów, ale nie skuteczną ochroną praw dzieci.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 48/2023

W druku ukazał się pod tytułem: Dla kogo ten rzecznik